{mon Paris}

(…) później te wszystkie godziny i minuty stanowią całość. Tysiące oblicz Paryża. Dochodzę do wniosku, że tu wszystko wygląda tak samo. Nic wiele się nie zmieniło. Miasto żyje tą samą melodią. I właśnie w tym tkwi prawdziwe piękno i magia tej metropolii. Mon Paris. Mon Amour.
Fragment z książki „Czas odnaleziony”, część 1, strona 89.

← Previous post

Next post →

2 Comments

  1. Piękne zdjęcie…

  2. Też je lubię 🙂

Dodaj komentarz