Po przekroczeniu granicy z Macedonią, pierwszy postój to Strumeshnitsa. Odpoczywamy i jemy śniadanie nad rzeką Strumica. Jeszcze nic nie wiemy, co nas tu czeka, ale ten przystanek zapisujemy…
Tam, gdzie rosną winogrona życie płynie swoim nurtem. Można w ich cieniu pomyśleć o tym, że wszystko ma swój czas. Rytm jaki wyznacza przyroda jest jedynym słusznym czasem.