Tag: slowlifePage 20 of 38

{a simple table}

Stół pod oknem, konfitura, gorąca kawa i rogaliki. Wszystko, co potrzeba by cudownie spędzić dzień w domku ogrodnika i jeszcze coś popracować widłami i łopatą.

{fishing boats}

Łódki, łódeczki, łupinki. Lubię je od dziecka. Zawsze się przy nich zatrzymam, chwilkę popatrzę. Dokładnie tak samo mam z rowerami.

{late evening}

Każdego wieczoru znajduję chwilkę, aby przejść myślami po kończącym się dniu. Przechodzę przez myśli, czyny i inne doświadczenia.

{VINTAGE PERFEKTUS 50}

Ciśnieniowa kuchenka PERFEKTUS 50 poszła od ręki. Nam pozostają: zdjęcia i radość. Cieszymy się, gdy dobre przedmioty dostają kolejne życie.

{VINTAGE SPIRITUS STOVE ENDERS}

Sklep Fire of Love został na nowo zatowarowany. Starannie wybraliśmy autentyczne i interesujące nas produkty, tak, aby  inni też to docenili i poczuli do nich sympatię.

{fishing boats}

{island}

Idziemy na spacer, aby przebywać w bezpośrednim kontakcie z naturą. Poczuć zapach wody, drzew, ściółki. Uważniej przyjrzeć się światu.

{cabin friday}

Styczniowy piątek na działce. Już kubki się grzeją na piecu, co by kawa nie była zimna, a tym samym niesmaczna.

{zink churn}

Jedyne wyzwolenie to uzmysłowienie sobie, że życie proste jest piękniejsze, pełniejsze i po prostu bardziej szlachetne. Samowystarczalność.

{socks in fire}

Ogień strzela nisko. Niesie zapach żywicy, jakby kadzidła. Przypomina mi trochę olibanum. Zapach unoszącego się dymu sprawia nam jakąś atawistyczną frajdę. I co ciekawe: od pewnego czasu zupełnie…

{collage}

Co dajemy, to do nas wraca. Prawo przyczyny i skutku można porównać do fali, która zawsze wróci. Więc lepiej być czujnym i pamiętać o tej zależności.

{camp stuff}

{old-school compass}

{espresso}

Chwila milczenia. Ekspres wydaje dziwne odgłosy, bulgocze. Wreszcie Zorki częstuje kawą, a potem już kawę się pije i w ogóle jest wesołość.

{wide beeswax candle}

Wszystko tu składa się na tę ciszę. Nawet migoczący płomień, nastrojowy półmrok, przyjemny klimat i zapach miodu. Spokój ducha.

{cream woollen jumper}

To już nie pierwszy raz w garderobie, kiedy zgrywamy się w podobny deseń.

{starting campfire}

{cabin window}

W cieniu zima. W słońcu późna jesień. Światy równoległe? A może dwa bieguny: zimna i ciepła? Tak czy inaczej ważne aby wyjść z cienia i stanąć po jasnej…

{scouting cabin}

Często tu przychodzę, bo lubię rozmyślać i czuć ducha życzliwych i dobrych ludzi.

{ball jar}

{winter cabin}

Niezaprzeczalnie przyszła zima i termometry poleciały w dół. Przymroziło, ale jest słonecznie, co służy spacerom.

{copper turk}

W miarę, jak zbliża się godzina jedenasta ogarnia nas coraz większe zainteresowanie kawą. Właściwie – tylko kawą (uśmiech). Reszta musi poczekać.

{tree of life}

Szumna korona sięga gwiazd a korzenie głęboko do morza. Połączenie nieba i ziemi. Kwintesencja. Drzewo życia. O oczywistej przewadze. O swojej mądrości.

{compass}

To o czym myślisz, tym się stajesz. To, co czujesz, pragniesz – to przyciągasz.

{turkish coffee}

Gdy nie ma ekspresu ani nawet prądu – jest wyśmienita i esencjonalna kawa po turecku parzona w tradycyjnym turku. Nierzadko z ziarnami kardamonu.

{beetroot}

W tym roku ugotuję barszcz wigilijny na własnych burakach, które były uprawiane z miłością. Zbiór: 15.12.21

{my winter yard}

Czy zima musi być porą bezczynności i ciszy w ogrodzie? Nie. Tym bardziej, że jeszcze jest kawałek jesieni. PS Jarmuż ma się wspaniale. Rośnie i jest coraz smaczniejszy.

{czuwaj!}

Wciąż tkwię w jesiennej aurze dobrego czasu, starego ogrodu, w aromatach cynamonu i kawy, w wełnianym kapeluszu – tyle w tym łagodności, by wracać i wracać… i nigdzie…

{camp stuff}

Człowiek, który ciągnie do technologi, kocha wygodę i postęp – jest zatracony.

{into the forest}

Darzę uczuciem las poprzedzający pas wydm. Jest tajemniczą zapowiedzią tego, co za chwilę ujrzą moje oczy.

{F.R.I.E.N.D.S}

Co tu dużo mówić: fajne z Was chłopaki. I w ogóle ten czas był klawy i na sto dwa. Zapisany w sercu… i na kliszy.

{backstage}

{COFFEE PHIN FILTER}

Ostatnie zdjęcie na pożegnanie phin filter-ów. Zaiste przedmiot ładny, praktyczny i niezastąpiony podczas małych i dużych wypraw.

{winter salad}

Moje grudniowe nowalijki to przede wszystkim – sałata indiańska. Piękne, małe listki, które smakują bardzo świeżo i soczyście. To niepozorne warzywo liściaste ma sporo witaminy C i żelaza,…

{simple living}

Życie skromniejsze jest po prostu piękniejsze. To jest nasza bajka.