Tag: seaPage 1 of 6

{this is love}

Najpiękniejsza miłość po prostu jest. W szklance zaparzonej herbaty i koszulce w paseczki.

{koniec września}

Pusta plaża. Morze, jak tafla szklana. Zupełna cisza…

{dune}

Koniec lata nie jest końcem pięknych chwil. Nie jest żadnym końcem. Jest przejściem.

{living by the sea}

Wrzesień był piękny, nawet na końcówce. Trochę jakby chciał przypomnieć, że lato zasługuje na coś wyjątkowego.

{żagle}

Wiatr wiał w te żagle i dmuchał na wodach Bałtyku.

{stare wiosła}

{tea on the beach}

Prawie jak na pustyni. Herbata po beduińsku.

{f-i-r-e}

Małe ognisko, wielka chwila.

{dune}

Suche igliwie i wciąż rozgrzana słońcem ściółka sosnowa. Zapach piasku, soli i morszczynu. Kawałki drewna, które zostały wyrzucone na brzeg. Surowy i dziki Bałtyk we wrześniu.

{chwile}

Pogoda dopisała i dzień obfitował w chwile pełne radości.

{la-to}

Jeszcze w nas tyle lata. Tyle słońca.

{the beach}

Niebiańska plaża. Raj na ziemi.

{12-13}

Nasze święto. Z szumem fal i piaskiem pod stopami.

{september picnic}

Jeszcze uchwycić ducha słońca, nagrzać ciało i wypić niejedną szklaneczkę herbatki na plaży.

{beach kettle}

{płyń ku…}

Każdy gest, każda myśl, każde słowo – mają swoją energię.

{fishing net}

Stare sieci rybackie zawsze przykuwają mój wzrok. Osobliwy nawyk.

{leżak}

Wrzesień przynosi to, co moje. A lato wciąż trwa!

{salt & rope}

Legendarny żagiel bałtyckiej pomeranki w kolorze nantucket red impregnowanany garbnikami z kory drzew.

{vintage nantucket red}

{28.08}

Pełnia w rybach oraz częściowe zaćmienie Księżyca. Ta noc pokaże, co powinno już odejść, odpłynąć…

{beach set}

Minimum plażowe. Strój na sobie.

{morski val}

Skały i formacje kamienne brzmiały jak morskie potwory. Dłużej patrząc, widziałam w nich zniekształcone twarze. Kolejna fala rozbijała się z hukiem i niosła bryzę. Woda wśród wygładzonych kamieni pieniła…

{divlja}

{złote wydmy}

{dune}

{bez końca…}

{L.L.Bean}

Te buty tak mogą, a nawet muszą!

{pomiędzy}

Zaciszna kładka pomiędzy morzem a wydmami. Dobry spacer.

{brzegiem}

Nikłe fale zbierają ślady stóp. Słońce piasek złoci. Najpiękniej.

{spacer}

Wczesne przedpołudnie i marcowy spacer wzdłuż morza. Powietrze ciepłe i pachnące.

{przypływ}

Energia jak nie płynie, to ginie. Płyń!

{wydmy}

Zanim buki zrzucą liście i wypuszczą nowe pąki.

{driftwood}

Gdzieniegdzie naturalnie wygięte kłody są jak najpiękniejsze rzeźby. Idziemy przed siebie.

{January sea}

Morze w zimie. W całej swej sieci cudów. Przypływów i odpływów…