Tag: mens stylePage 6 of 7

{stripes & sun}

Bez dwóch zdań w pielęgnacji dobrego samopoczucia i świetnego wyglądu pomaga Włochom – słońce. To właśnie ono podkreśla ich urodę, styl i wyjątkowy dar do łączenia tkanin i…

{prima della chiusura}

{analog people}

Po analogu na głowę… i po cyfrówce. Razem 4 aparaty. Do tego jeszcze obiektywy, dalmierze i inne światłomierze. Słowem: jest co nosić.

{street style Torino}

Och, piękne i stylowe rowery na każdym kroku. Nie mogę przejść obojętnie. Muszę zrobić zdjęcie.

{Nikon F3}

Analogi ponad wszystko! Tradycyjny zapis na kliszy wygrał z elektroniką. I to już nie pierwszy raz.

{for him}

{Brooks}

Nie wiem, czy każdy rowerzysta tak ma, ale ja mam totalnego bzika na punkcie rowerów. Mogłabym mieć ich każdą ilość. To długa miłość, która narasta i jakoś nie…

{coffee moment}

{the men’s shoes}

{rainy day}

{timeless elegance}

{café man}

{Harris Tweed}

{shetland}

{Lexington Clothing Co.}

{his bike}

{compass}

Naj­ważniej­sze by mieć włas­ny kom­pas. Nie pożyczony, ale własny. Taki na stałe.

{male}

{sunny Autumn}

Och! Wypić kawę na zewnątrz… i zbytnio nie zmarznąć. To jest luksus na jaki jeszcze parę dni temu mogliśmy sobie pozwolić. Ponad pół roku słońca rozpieściło nas bez…

{Harris Tweed}

Prawdziwej wełny nigdy dość. Tym bardziej od Harris Tweed – najszlachetniejsze odmiany tweedu.

{big canvas bag}

Do sklepu powróciły trzy wzory toreb z grubego płótna. Z każdego wzoru mam po jednej sztuce i więcej nie będzie. Torby są mocne, solidne i naprawdę bardzo oryginalne….

{Zeha Berlin Store Schöneberg}

Jak to na Schönebergu. Urocza uliczka, gdzie mieści się dużo dobrego dizajnu i jeszcze więcej małych butików z modą i nie tylko…

{espresso man}

Kilka łakomych łyków załatwiło w mig tę pyszną kawę.

{silver anchor}

Kotwiczkę wypatrzyliśmy w malutkiej pracowni jubilerskiej. Właściciel sklepu powiedział, że nigdy nie było i nigdy nie będzie drugiej takiej. Symboliczna pamiątka z Malty.

{A ship is safe in harbor…}

Autentyczne przedmioty. Ząb czasu i długie opowieści o morzu i powracającej fali. Słowem: szykujemy się do bardzo szczególnej sesji zdjęciowej.

{Zorki’s caps}

Fragment kolekcji czapek z daszkiem. Tak, to jeszcze nie wszystkie! No i wciąż dochodzą nowe… i równie fajnie. Każdy powinien mieć swoje uzależnienia. Niektóre pożyczam, bo czuję się…

{classic stripe}

{analog days…}

Lubujemy się w analogowym zapisie, dlatego na każdy wyjazd zabieramy swoje aparaty analogowe.

{shooting every day}

Ciągle nam mało zdjęć… i siebie. Tak już mamy i oby tak było na zawsze.

{sailor}

Marynarz odłożył aparat. Teraz będzie się raczyć pyszną kawą. Jesteśmy zakotwiczeni w swoich rytuałach.

{Emitar}

Dla podkręcenia atmosfery odwiedzamy jeszcze vintage’owe sklepy i komisy.

{denim}

Uciekł mi jeden dzień, więc dziś wszystko naraz: pranie, pakowanie, segregowanie towaru, foliowanie map i plakatów. W przeddzień wyjazdu na targi lista spraw naprawdę długa.

{Brooks}

{step by step}

Wkraczamy w pewien odmienny i bardzo przyjemny świat. Krok za krokiem. Bez mapy, bez planu i większych oczekiwań. Idziemy tam gdzie nas nogi poniosą, by patrzeć z uśmiechem…

{be like Jacques Cousteau}

Zdjęcie zostało zrobione tuż po obejrzeniu filmu Odyseja (L’odyssée) w reżyserii Jérôme Salle’sa o rodzinie Cousteau. Film to istny ocean emocji. Tak bardzo nas poruszył, że będziemy do…