Tag: foodPage 24 of 28

{table 2}

{w&w}

Życie jest takie cudowne, kiedy go się nie komplikuje. Życzę Wam niespiesznego, słonecznego i bardzo dobrego weekendu!

{sourdough bread}

Zakwas jest cudem natury, dzięki niemu możemy piec chleb w najtańszy i najzdrowszy sposób. Co więcej, każdy dzień z własnym chlebem na stole, to święto zwykłego człowieka. Chleb jest…

{chocolate}

Prawdziwa i dobra czekolada powinna mieć 3, góra 4 (!) składniki. W żadnym wypadku nie powinna zawierać: lecytyny sojowej, środków słodzących, syropu glukozowo-fruktozowego, tłuszczy częściowo utwardzonych, aromatów, szkodliwych…

{day after day}

Na dziś to już tyle. Jutro będzie kawa i świeży chleb. Pamiętajcie, że codziennie widzimy się na MiKantor-ku. Dobranoc.

{something sweets}

{Campomaggi bag}

{Peccheri}

Pogoda taka piękna (20 stopni w cieniu), że na obiad to tylko dobry makaron, oliwa, parmezan, czosnek, sól morska i trochę ziół. Rzecz jasna, słońce pięknie komponuje się…

“People are important. Not places”

Świetna nazwa i zdjęcie zrobione w biegu, ale to dalej ulica Żydowska w Poznaniu.

{victorian shop front}

Gotyckie drzwi i kolejna przepiękna witryna. Okno, cóż, równie piękne widziałam może tylko w Paryżu, Lyonie czy Budapeszcie.

{artichokes week}

Kolejny dzień z życia karczocha i nasze ucztowanie.

{more artichokes}

Przynoszę do naszego wakacyjnego mieszkania coraz większą ilość karczochów. Założyłam sobie plan, że będę je jeść przynajmniej raz dziennie. Na razie idzie mi świetnie (uśmiech).

{the best morning rolls}

{simple table}

{rustic sourdough bread}

Rósł jak na drożdżach, ale jest na zakwasie. I tylko żeliwny garnek powstrzymywał go przed jeszcze większym rozrostem.

{sweet Friday}

{espresso mood}

{chocolate cake}

{bouquet garni}

Powąchałam, zrobiłam zdjęcie… i już czekałam na obiad. Gwoli prawdy: długo nie musiałam się zastanawiać, co zrobić ze świeżym bukiecikiem ziół.

{PASTA!}

Nie można dobrze gotować, mając słabej jakości produkty. I w drugą stronę: mając kilka znakomitych składników można jeść jak król. I warto do tego dążyć… i upraszczać. Zwłaszcza,…

{cheers!}

{loaf}

{donuts}

Oto pączki warte grzechu, nawet podwójnego. Mniejsze, większe, chudsze, grubsze. Jeden rodzaj nadzienia. Bez udziwnień (budyń, czekolada, ajerkoniak?), posypek i kolorowej glazury. Powstały z pracy rąk. Raptem jednego…

{Tartine Bread book}

Bywa i tak, że jedna dobra książka załatwia wszystko.

{real bread}

Czysty orkisz. Prosto z młyna. I chleb zrodzony z pracy rąk. Zrobiony z sercem. Utrwalony pasją. Pieczony w domowym zaciszu. Czy może być coś piękniejszego, ważniejszego?

{morbier & wine}

Weekend ma swoje prawa. Takie małe chwile zatrzymania, zwolnienia i znacznie dłuższe posiłki przy stole. Czas na gazetę, książkę, muzykę, dobry film. Może być nawet godzina koktajlowa.

{chia seed pudding}

Gruszka, jabłko, suszone morele, sułtanki, suszone maliny (wcześniej namoczone), trochę startej czekolady, duże wiórki kokosowe. Do tego łyżeczka domowej konfitury, miód lub syrop z agawy. Pyszny i zdrowy…

{homemade spelt sourdough bread}

Zapach, smak, jakość… a nawet wygląd. W naszym domu chleb ma ogromne znaczenie. I tu nie ma żadnej drogi na skróty ani wymówki. Pieczemy bez ustanku.

{eat dessert first}

{Harvest Moon}

Nadal żaden (kupny!) deser nie przebija czekoladowego musu od Harvest Moon. Jogurt nie zawiera mleka krowiego ani cukru. Skład: ekologiczne mleko kokosowe, woda, ekologiczne kakao i skrobia z…

{chocolate Friday}

{after a day}

{Teucrium marum}

Hodujcie zioła w miarę możliwości. Nawet własny szczypiorek może dać Wam sporo radości. I jeszcze ożywi zwykłą kanapkę, jajecznicę lub twarożek. Ja uwielbiam tymianek, który przez prawie cały…

{Conchiglioni giganti}

Muszle giganty na stół. A później do gara! Dziś włoska niedziela. Uczta (nie)zwykła.

{rustic italian food}

Przychodzi taki moment, że musimy zrobić sobie talerz dobrego makaronu, gdyż nic innego nie chodzi nam po głowie. Gwoli prawdy: czekaliśmy na ten obiad już od połowy tygodnia…