Zapach kawy, który roznosi się po całej kawiarni, jest naprawdę bardzo miły. Pomaga uwolnić niepotrzebne myśli. Ubrałam tunikę w małe słoneczni i myślę o słońcu, które jest dla…
Nie chowam słomkowych kapeluszy. Bo kto powiedział, że w połowie listopada plażowe akcesoria nie mogą nam przypominać o lecie, wakacjach i słońcu. Tak bardzo je lubię, że pozostają na…
Na stole fajans w francuski deseń. Na sofie azteckie wzory. Czy uda mi się to wszystko zgrabnie połączyć? Hm… co z tego wyjdzie? Jeszcze nie wiem (uśmiech).
Drepczemy, chodzimy, chwilę odpoczywamy (głównie podczas kawy)… i idziemy dalej. Chłoniemy ducha miasta, ale tym razem przebywamy tylko w Berlinie Zachodnim.
Z tej pięknej wełny będzie marynarka. Przedłużona do połowy uda. Oczywiście dwurzędowa, z mocno zarysowanymi klapami. Jeszcze szukam inspiracji. Ostatnio u Toma Forda.
Dzień wypełniony po brzegi. I jeszcze tuż przed zachodem słońca pognaliśmy lotem strzały na plażę, by sfotografować marokański koszyk, który jeszcze dziś pojawi się w moim sklepiku. Uwielbiam…
Pojutrze pakuję starą skrzynkę Persil. Trochę trudno się rozstać, ale z drugiej strony cieszę się, że ją znalazłam, odkupiłam i chwilę była ze mną. Czasem ta chwila jest…
… I nawet wiatr nie zerwał ich ze sznurka. Przedwojenne klamerki do bielizny pięknie prezentują się w ceramicznej miseczce. Niby zwykły przedmiot, ale zapewne o bardzo niezwykłej historii….
Zamiłowanie do dobrych i wysokogatunkowych tkanin mam po Mamie. To właśnie Ona nauczyła mnie, że wiskoza chłodzi, żorżeta jest lejąca i kobieca, elano-wełna ładnie układa się i dobrze…