Tag: collagePage 1 of 7

{baźki}

{nastroje}

Zapisałam w cztery kadry moje nastroje.

{„Zapukała do mych drzwi”}

{przedwiośnie}

Tymczasem ogród jeszcze trochę śpi. Niektóre zioła wciąż okryte. Jednakże to już kwestia dni.

{kolaż}

Końcem lutego przyleciały żurawie. Pierwsze wędrowne stada. Z radością patrzyłam, jak stały na pobliskich polach. Marzec rozpoczął się pięknie.

{collage}

{collage}

{poranek}

Podobno od jutra zimy ni ma. Czyżby to ostatni mroźny poranek?

{II}

Lutek bywa różnie zmienny: pół zimowy, pół wiosenny. Czekam na tę drugą połowę.

{4}

{this&that}

{fire of love}

{collage}

{winter coffee}

{Northern Exposure}

Przystanek Alaska, czyli zima trzyma.

{imieniny}

{this & that}

{collage}

Znajdź miejsce, w którym nic nie będzie cię rozpraszać.

{around the table}

Ciche szuranie, otwieranie puszki z ciastem i poszept gotującej się wody na piecu.

{tygielek}

Tylko ta chwila, tylko to piękno uchwycone na kilka sekund. Pierwsza kawa w tym roku.

{poranek}

Poranek w zimowej aurze, w flanelowej pościeli, ciepłym domu, w aromatach kompotu z suszu.

{marony & lonac}

{kolaż jesienny}

{kolaż kawowy}

Na pożegnanie niebieskich, zamszowych butów. Wciąż wyglądały bardzo dobrze, ale nikt już nie chciał ich naprawić (nawet w Bośni). Jedno jest pewne – przewędrowały wiele lat.

{uważność}

Stary sad, wiejskie jajka, domowy ajwar i Ojciec Pio. Dobrostan.

{сол}

Sól suszona na słońcu z Burgas. Najlepsze zakupy na wakacjach.

{praznitsi}

Rzuć wszystki i chodź na wino. W końcu są praznitsi/wakacje.

{jedna dżezwa}

Mamy źródlaną wodę, więc parzymy kawę pod samym monastyrem. Smak kawy – niebiański. Miejsce nie do opisania. PS Do kawy był jeszcze tort orzechowy. Zabrany na wynos z…

{bułgarski kolaż}

Portret w bramie, szkembe czorba, stara szafa, tawerna „Stary platan” (Стария Чинар). 

{çay}

Przerwa nie tylko na kawę, ale także na szklaneczkę lub dwie tureckiej herbaty. Bałkany!

{burek na śniadanie}

{albański kolaż}

1.stara metaloplastyka, 2. dzikie pomarańcze, 3. miasto na wzgórzu, 4. prażenie słonecznika na ulicy.

{collage}

Zbiór luźno powiązanych ze sobą kadrów z Albanii.

{Birra Korça}

Najstarszy albański browar to – Birra Korça. Piwo orzeźwiające o niewielkiej zawartości alkoholu. Idealne, zwłaszcza w słoneczne dni.

{čaj}

Macedończyk pilnujący meczetu, woła nas z pobliskiej kawiarni „Te Caka” na szklaneczkę tureckiej herbaty. Idziemy, bo herbaty nigdy się nie odmawia. Było to bardzo ciepłe powitanie.