Ulubiona biała koszula. Klasyczny krój, szalowy kołnierz. Do tego jeszcze jakość materiału i minimalistyczne wykończenie. Idealnie wszyta metka z bawełny. Ponadczasowa bluzka, która przez ćwierć wieku nie straciła…
Drepczemy, chodzimy, chwilę odpoczywamy (głównie podczas kawy)… i idziemy dalej. Chłoniemy ducha miasta, ale tym razem przebywamy tylko w Berlinie Zachodnim.
Wróciliśmy. Było fantastycznie! Pogoda dopisała, słońca było nawet więcej niż miało być. To był czas spędzony zupełnie inaczej. Przez najbliższe dni będę parować, układać i segregować zdjęcia z…
Z tej pięknej wełny będzie marynarka. Przedłużona do połowy uda. Oczywiście dwurzędowa, z mocno zarysowanymi klapami. Jeszcze szukam inspiracji. Ostatnio u Toma Forda.
Dzień wypełniony po brzegi. I jeszcze tuż przed zachodem słońca pognaliśmy lotem strzały na plażę, by sfotografować marokański koszyk, który jeszcze dziś pojawi się w moim sklepiku. Uwielbiam…
…Pytacie, bo dobrze pamiętacie, że wrzesień to czas, gdy wyjeżdżamy na wypoczynkowy urlop. Niestety w tym roku wakacji nie będzie! Porto, Palermo, Sienna i inne miasta z naszej…
Trochę to trwało, ale stało się… i zdecydowałam się na powrót do kultowych jeansów Levi’s 501. Wybrałam jasny, oldskulowy kolor. Jeansy mają podwyższony stan, przetarcia i duże kieszenie….
Wstawiłam do sklepiku buty, które miały być moje, ale niestety są minimalnie za małe. I teraz te piękne pantofelki czekają na nową właścicielkę. Wspaniałe, ręcznie szyte, ekskluzywne i…
Dla siebie wybrałam torbę z wzmocnionymi rączkami i długim paskiem do noszenia na ramieniu. Przyszły dwie, więc w pewnym sensie decyzja podjęła się sama. Pasuje mi jej kształt,…
Jestem zachwycona torbami, które zamówiłam do mojego vintage sklepiku. Uważam, że są bardzo oryginalnie. No i są uszyte z świetnego materiału typu: canvas, który swoją strukturą przypomina płótno…
Ostatnio nabyłam vintage katanę z dekatyzowanego jeansu. I teraz trochę się docieramy, czyli szukam do niej fajnych połączeń. Biała bluzka nie jest zła, ale to jeszcze nie to.
Fragment kolekcji czapek z daszkiem. Tak, to jeszcze nie wszystkie! No i wciąż dochodzą nowe… i równie fajnie. Każdy powinien mieć swoje uzależnienia. Niektóre pożyczam, bo czuję się…
Nigdy nie byłam fanką wysokich szpilek. Prawdą jest, że nie potrafię w nich ładnie chodzić. Ale niższe obcasy (5-7 cm) to już tak. Lubię. Szczególnie te czarne szpilki…
Oto mój ostatni nabytek z „salonu mody”. Czarne, niskie czółenka angielskiej firmy L.K.Bennett. Brytyjska marka słynie z klasycznych fasonów i wysokiej jakości. Będę je nosić do trapezowej spódnicy…
Uciekł mi jeden dzień, więc dziś wszystko naraz: pranie, pakowanie, segregowanie towaru, foliowanie map i plakatów. W przeddzień wyjazdu na targi lista spraw naprawdę długa.