Tag: book Page 1 of 2

{straggle}

Okazje przemijają jak chmury.

{curiosity cabinet}

Pod kloszem chowam kruche dekoracje. Są bezpieczne i jeszcze bardziej zyskują na oryginalności. Klosz: sklep mikantor

{old photo album}

{old linen book cover}

{still Summer}

Spacerujemy po Berlinie, odwiedzamy ulubione miejsca i cieszymy się z przepięknej pogody. Lato jeszcze nie odeszło. Jeszcze jest… i trwa!

{Émile Zola}

{typewriter buttons}

{rustic kitchen}

Ciepłe światło oświetliło stare kąty. Podczas złotej godziny stare rzeczy żyją jakby inaczej… Pełniej i z większym natężeniem.

{Continental typewriter}

Wciąż ma swoich wiernych miłośników, kolekcjonerów i co chyba najważniejsze – użytkowników. Dekadencki przedmiot o wielkiej historii. Dziś jest już symbolem ducha minionej twórczości i kreatywności. Nigdy nie…

{Ernest Miller Hemingway}

Przepięknie namalowany portret Ernesta Hemingwaya na okładce książki „A New Life”, James M. Hutchisson. Tak mi się podoba ten obraz, że muszę zdobyć tę książkę.

{wok of tiger prawns}

{home cooking}

Tak już mamy, że w kuchni odpoczywamy. Uwielbiamy gotować. Najlepiej razem! I cieszyć się jedzeniem, które ma żywić, odżywiać i wprawiać w dobry nastrój. Och, życie w kuchni…

{vintage Pelikan Gunther Wagner 470/12 pastels in original tin}

Jednym pudełkiem potrafię się zachwycać przez kilka miesięcy… albo i dłużej. Świat rzeczy małych i odpowiednio starych bardzo mnie pasjonuje.

{The Tucci Cookbook}

Kolejne podziękowania kieruję do Kasi z Trójmiasta, której dobroć przychodzi tak naturalnie. Dziękuję Ci za książkę „The Tucci Cookbook”. Nie bez znaczenia jest, że napisał ją mój ulubiony…

{cooking at home with Stanley}

{Zorki 4}

{Penti II}

Na półce elegancki aparat Penti II. Małe „złotko” lat 60′. Półklatkowy aparat został stworzony przez legendarną firmę Pentacon. Duża oszczędność filmu, gdyż z 36 klatek wychodzą 72 zdjęcia…

{Atlas of the World}

Musiałam mieć tę pozycję. Tym bardziej, że kosztowała parę złotych.

{among books}

{all green}

Uwielbiam układać książki. Dobierać je pod kątem wielkości, grubości i koloru. A później tworzyć z nich pełne i zwarte bloki. To mi porządkuje świat…

{green books}

{Gvida d’Italia}

{Dzień Dziecka}

A dziś zaśpiewajcie… albo przynajmniej zanućcie piosenkę, którą znacie z dzieciństwa i nie bójcie się niczego.

{my fav cup}

Popołudniowa kawa przy, której sprzątam, segreguję, pakuję w kartony… i oczywiście fotografuję. Każde mniej fajne zajęcie lubię sobie czymś uatrakcyjnić, osłodzić. Ot, choćby jedną kompozycją, szybką układanką przedmiotów…

{tiny book}

{unique stuff}

Codzienna możliwość kreowania klimatu i nastroju. I układanie kolejnej kompozycji. Im mniej nowego, tym lepiej.

{paper&fonts}

{weekend and books}

Każdy ma swój Nowy York. Lubię to powiedzonko.

{n e w}

Nowości czekają na biurku. Trzeba się brać za zdjęcia, opisy i wstawienie do sklepiku. Pojawią się trzy kieszonkowe notesy oraz dwie składane mapy. Wszystko z serii – Be…

{Danzig}

Inspiruje mnie stary papier. Kawałek mapy, listu, pocztówki. Zbieram obwoluty, notesy, leciwe pudełka. Z czasem papier żółknie i staje się wyjątkowo kruchy, ale wtedy jest jeszcze piękniejszy.

{coffee time}

Espresso nabrało gęstości. Trzy łyki i już po kawie. Ale to jest takie przyjemne… i dobre.

{Be Coffee Style}

{light corner}

{day after day}

Na dziś to już tyle. Jutro będzie kawa i świeży chleb. Pamiętajcie, że codziennie widzimy się na MiKantor-ku. Dobranoc.

{Palms – Taschen}

Kilka albumów, dobre światło, przyjemne kolory i każda ilość zieleni. Wnętrze kawiarni Piece of Cake sprzyja wyciszeniu i oddaniu się innym przyjemnościom. Jest tu naprawdę bardzo domowo i…

{flying bookshelf}

{everywhere paper}

{women in blue}

Z podróży przywożę zawsze dużo dobrego jedzenia, zapas oliwy, wina i sporo lokalnych przysmaków. Nieraz także buty i coś z kaszmiru (sweterek, apaszka). Z drobniejszych rzeczy są to…

{morning collage}

1. Niedzielny poranek 2. Albumy i książki 3. Kącik garderobiany 4. Lniany fotel i ulubiony sweter.

{paper is paper}

{where people sleep…}

{pretty books}

{bedroom decoration}

Wprowadziłam małe zmiany w sypialni. Nic wielkiego, ale zawsze to miła odmiana starych kątów. Wszystko dlatego, że zmieniłam dekoracje ścienną, którą Wam jutro pokaże.

{stuff}

{surf’s up!}

Coraz częściej myślę o tym, kiedy pójdziemy surfować. To czekanie też ma dobre strony. Zapewne umacnia nasze więzi z morzem.

{Tartine Bread book}

Bywa i tak, że jedna dobra książka załatwia wszystko.

{real bread}

Czysty orkisz. Prosto z młyna. I chleb zrodzony z pracy rąk. Zrobiony z sercem. Utrwalony pasją. Pieczony w domowym zaciszu. Czy może być coś piękniejszego, ważniejszego?

{home library}

{a quiet corner for books}

{Pastiglie Leone}

Obok włoskich pastylek z lukrecją ulubiona kopertówka polskiej firmy Mandel. Nieprzemijający klasyczny model w przepięknym kawowym brązie. Grunt to dobre akcesoria!

{after a day}

{mindset}

Ludzie są sobie potrzebni. Bardzo. Bo przecież trzeba się wspierać i pomagać, dopingować i wzmacniać. Każdy potrzebuje drugiego człowieka. Każdy potrzebuje dobrej energii, ciepłego słowa, pochwały. I każdy…

{unhurried}

Krótka sjesta, która w żaden sposób nie wywołuje poczucia straconego czasu. Bo przecież sobota musi się trochę różnić od poniedziałku i środy. Czwartku i wtorku.

{Atlas of Remote Islands}

{gentle mood}

{cabin}

Kiedyś sprzedałam ten uroczy domek (segregator, półka, schowek?) i teraz trochę żałuję. Ale tak to bywa. Zawsze sobie powtarzam, że nie można mieć wszystkiego, bo gdzie to wszystko…

{cozy evening}

Z nadejściem pierwszych mrozów ubieram wełniane skarpety i sięgam po rozgrzewającą powieść. PS Mało atrakcyjne i krzykliwe okładki książek oprawiam w biały lub szary papier. Taka przypadłość.

{home life}

Oto ta chwila, godzina spokojna, gdy jeszcze jest jasno, ale dzień się chyli.

{paper ball}

{vintage bijoux}

I po balu panno Alu. Ale jeszcze chwila tej świątecznej radości. Jeszcze kilka ujęć…

{tomato & books}

{The Tucci Cookbook: Stanley Tucci}

Stanley Tucci. Chyba każdy pamięta go z filmu Julie i Julia (oryg. Julie & Julia), gdzie zagrał wyrozumiałego męża Julii (Paul Child). Nie wspomnę już o filmie, o…

{Tartine bread}

{cozy place, good for the weekend}

Tydzień przeleciał. Był pracowity, ale słońca nie brakowało, więc była energia do działania. Trzeba przyznać, że pogoda była przepiękna. Och, gdyby tak mogło być jeszcze… i jeszcze. Najlepiej…

{Bourbon Rose by Soyoosh}

Zapraszam na kulisy sesji zdjęciowej dla polskiej firmy Soyoosh. Nie byłabym sobą, gdybym w stylizacjach nie przemyciła pozostałość z minionej epoki. Nuta dekadencji, szczypta romantyzmu i bardzo stonowana…

{Golden Hour, room spray by Soyoosh}

Bardzo przyjemnie mi się fotografowało takie ładne opakowania. Do każdego zapachu dobierałam odpowiednią stylizację. Kolekcja Golden Hour powstała w miękkim, popołudniowym świetle w otoczeniu złotych i ciepłych przedmiotów.

{Sardegna}

Teraz ten stary przewodnik po Sardynii należy do nas. Jest opatrzony pięknymi mapami i rycinami. Musieliśmy go kupić. Tym bardziej, że cena była wysoce umiarkowana.

{flying books}

{vintage shopper bag}

Biorę na wakacje tę ażurową siatkę. Oryginał, PRL-owski wzór i klasyczne wzornictwo. Nieco już wiekowa, ale ponadczasowa. Dziś na taką torbę mówi się shopper (uśmiech). Dla mnie to…

{tiny books}

Tak małe, tak piękne, że trzymam je pod kloszem.

{shelf}

{Tillandsia}

{Mimi’s corner loft}

Mój mały kącik na poddaszu. Lekkie zmiany. Nadal dużo papieru i graficznych elementów.

{mornings in Florence}

{book cover}

{library}

{waiting}

Czekam na wolną chwilę, taką trochę dłuższą. Mam już gotową kolejną kliszę czarno-białą, więc korci mnie, aby już zgrać skany i pokazać Wam następne kadry. Fotografia analogowa uczy…

{espresso mood}

{small armchair}

Już wkrótce miniaturowe foteliki z trawy morskiej będą dostępne na Myszkowcu. Udało mi się kupić kilka sztuk. Zostały już wysłane, ale droga daleka, więc trzeba zaczekać. Mam nadzieję,…

{jasmine memory}

Jaśminowiec to nie jaśmin, ale i tak przywodzi na myśl gorące noce i spacery bulwarami jaśminowych miast. Pamiętam zapachy, niektóre nawet bardzo mocno. Zamykam oczy i przypominają mi…

{air plant}

Sprzątam po kątach. Kąt za kątem, kawałek po kawałku. Robię to etapami. Przynajmniej mam czas, aby coś przestawić, zrobić zdjęcie, przesadzić kwiatka. Zresztą wszystko można by poddać ciągłemu…

{balance}

Od dawna zbieram miniaturowe, kieszonkowe wydania. Upycham je między dużymi książkami. Na okładkach – lnianych, czerwonych i białych ledwo widać tytuły. Niektóre pozycje zawierają przepiękne ryciny i ilustracje….

{still beautiful}

Pastelowe, ogrodowe róże Davida Austina połączyłam z piwoniami. Razem tworzą uroczy bukiecik. Wciąż zachwycają, chociaż niektóre już przekwitły. I ten zapach. Trochę jak perfumy Mo61 Perfume Lab, zapach…

{&}

{book in printing house}

Stosy wydrukowanych arkuszy. Jakieś 1,3 całości książki. Zapach farby drukarskiej jest tak silny, że przenika wszystko.

{surf or die}

{print!}

…Różnorodność odwiedzanych miejsc, to zawsze musi się kończyć tak samo. Zdjęciami. Oto pierwsze arkusze książki numer 10.

{printing house}

W poniedziałek, czyli raptem dzień po targach dizajnu Kiermash drukowaliśmy naszą książkę. Nogi bolały, oczy się kleiły, ale emocje trzymały nas w ryzach. Po raz kolejny, dokładnie dwunasty,…

{window}

{pop up store}

{street books}

{old books}

{traditional french cookery larousse}

Która francuska książka kucharska zawiera autentyczne i dekadenckie przepisy, jeżeli nie ta?

{coffee at home}

{the fine arts}

Ostatnie pieniądze mogę wydać na… albumy. Szczególnie o sztuce, malarstwie, wnętrzach, fotografii. Są to pozycje, których nie wyobrażam sobie odsprzedać, zamienić lub schować.

{Voigtländer}

{fragrance}

Przebrałam kwiaty. Lubię to robić. I lubię te małe bukieciki w nietypowych wazonach. Kwiaty dają tyle możliwości, pomysłów. I jeszcze podsuwają chwile zapatrzenia. Okulary/glasses: TIJN

{Vogue}

{flowers & magazine}

{Lo Vintage Detail}

Podaję do wiadomości, że okładki „Provance” już jest najmniej. Najwidoczniej okładka z fotelem najbardziej przypadła Wam do gustu. Chętnych zapraszam do składania zamówień na naszej stronie. Sklep: Zoe