Niby znane kadry, ale zdjęcia z aparatu analogowego to zupełnie inny nastrój i klimat. Cieszę się, bo kończę kolejną kliszę. Następne 36 klatek. Oczekiwanie. Odkrywanie. Bardzo slow fotografia.
Przez długi czas nosiłam w torbie tylko aparat cyfrowy. Ale czekałam i wiedziałam, że przyjdzie taki czas, że na dobre powrócę do fotografii analogowej. Więc stało się to,…
Jednodniowa przerwa, czyli jutro nie pracujemy! Wyjazd do Stralsundu. Cieszę się, bo jutrzejszy dzień ma być po brzegi wypełniony zdjęciami. Mamy kilka tematów, które chcemy dokończyć. W przerwie…
Cafe Bar Dym. Ot, zaledwie jedno, dosyć małe i wąskie pomieszczenie z antresolą. Stare stoliki, gięte thonetowskie krzesła, na ogół jakieś zdjęcia na ścianie. Dym był najbardziej zadymioną…
Oto nasze pogotowie kofeiny i miejsce inne od innych. Za barem zawsze silne osobowości. Niezmiennie lubimy za mroczność, wszechobecną czerń, która ogarnęła dosłownie wszystko. Nawet rama okienna jest…
Pytacie mnie jak powiesić mapę. Według mnie najfajniejszy i najprostszy sposób to ozdobna klamerka. Gdzie takich szukać? Myszkowiec, Noteka lub w sklepach dla plastyków. Inne propozycję zawieszeń już…