Tag: ZorkiPage 1 of 2

{September beach}

Poznać smak i urok plaży we wrześniu. Nie ma nic lepszego!

{days between}

Jest chłodniej, ale nadal można fajnie i przyjemnie korzystać z plaży.

{old orchard}

Ocalić od zapomnienia… i jeszcze uchować w sercu.

{vintage camping cookware}

Dwie, retro menażki do wzięcia. Niezastąpione na biwaku, pikniku lub podczas małych lub dużych wypraw. Chętnych odsyłam do sklepu Fire of Love.

{petit bateau}

Z małych i niespiesznych podróży przywożę dużo wspomnień i tyle przeżyć… odczuć. Film: Ilford Pan 400. Leica M6, Elmar 50/2,8

{fire of love}

Życie takie jak ten dzień… i serce gorące. Praktykowanie podtrzymywania tego płomienia sprawia, że odzywa się nasz wewnętrzny głos, który przynosi spokój i dobroć.

{read a book}

{kerosene lamp}

A pod wieczór wszystkie lampy naftowe przeszły test sprawności i mocy płomienia.

{bandana}

{wool clothing}

{home barista}

Ponownie wracam do wspomnień, do starego domu nad rzeką Utratą. Wspominam, bo istota rzeczy najczęściej ukryta jest w tym, co pozornie mało ważne. W chwilach, które są niby…

{pizzaiolo!}

Na chwilę przerywam kampinowskie wspomnienia, gdyż ten weekend też jest wart zapisania i zapamiętania.

{the perfect moment}

To była właśnie ta chwila. I przyczyny, dla których radowaliśmy się, były szybkie i zmienne niczym światło za oknem. Piliśmy kawę w kuchni, co rusz wzdychając z umiłowania:…

{morning love}

Poranek. Niezmącony niczym spokój. I Ty w tielniaszce i marynarce, wśród aromatu kawy. Więcej niż sto zdjęć. Więcej niż sto słów. Kocham.

{wood & wool}

Obejmij drzewo – przekonaj się, dlaczego niektórzy to zalecają, inni zaś – z tego żartują. Sprawdź samemu, co to za uczucie. Jaka to piękna i dobra wibracja.

{build a fire}

Zorki przystępuje do rozpalania ogniska. Pogoda dopisuje. Jutro ma padać deszcz, ale kto by się tym dzisiaj przejmował.

{monday paddling}

Jakże wiele dobrego i pięknego zmieściło się w jednym kwietniowym dniu. A to dopiero wczesne popołudnie. Jeszcze ognisko przed nami. PS Pływanie łódką wiosłową sprawiło nam niemałą frajdę. Jak…

{MOKXA}

Każda filiżanka ma swoją historię. Każda jest wyjątkowa i zawsze przywołuje miłe wspomnienia. Dziś Mokxa – z Lyonu.

{cabin life}

Nowe czasy rodzą nowe pomysły. I również te czasy ujawniają nam pięknych i dobrych Ludzi.

{looking et you}

Kiedy Ty patrzysz na mnie, ja patrzę na Ciebie. Jest w tym zdjęciu gest przywłaszczenia każdego Twojego wzroku.

{two kettles}

{flip coffee pot}

Czasem robię zdjęcia bez większego namysłu. Ot, po prostu łapię w kadr daną chwilę.

{przy kutrze}

Zorki nie przepuści żadnej okazji… i wciąż uwielbia fotografować wszystko, co wiąże się z morzem.

{french tart}

Tarta dla marynarza. Z dżemem z własnoręcznie zbieranych owoców leśnych. Przyozdobiona gorzkimi migdałami.

{coffee at home}

O postrzeganiu smaku kawy decyduje nie tylko sposób jej zaparzenia (czy to w domu, czy kawiarni). Często idealnie przygotowana kawa może nam smakować zupełnie inaczej. Dlaczego? Bo smak…

{collage}

Życie jest czymś wspaniałym w swej nieustannej zmienności. Do śniadania słońce, a do kawy deszcz. Lecz wieczór jest piękny i spokojny. A teraz Zorki zaprasza na ziemniaczane rosti z tartego…

{ Z }

Patrzę i podziwiam. Również z punktu mojego domowego baristy. A przy kawie rozmawiamy o kawie i miłości. PS Skoro zdjęcie czarno-białe to znaczy, że klisza skończona i wywołana.

{vintage stove in the box}

Zorki rozpala małą kuchenkę turystyczną z lat ’70. Po należytym przeglądzie pali jak trzeba i szybko zagotuję wodę na herbatę.

{february sea picnic}

Wiecie, niedziela, pogoda doskonała. W południe ponad 10 stopni na plusie. Bez wahania ruszamy na małą wycieczkę.

{backstage}

{EXACTA}

{coffee moment}

Przerwa na kawę podczas pieczenia chleba.

{bread master}

Wielkie pieczenie chleba, które odbywa się w kuchni o wymiarach pudła po telewizorze (uśmiech).

{home barista}

Ręka Mistrza jest lepsza od każdej maszyny.

{Pizza Day – 9th February}

Wczoraj był Międzynarodowy Dzień Pizzy, więc wspominam najlepszą pizzę ubiegłego roku. Było to dokładnie 5. grudnia.

{together forever}

Mój najwierniejszy i najbardziej oddany Czytelnik ogląda mój blog podczas przerwy na kawę.

{home barista}

{new pocket square}

{winter layers}

{january mood}

{clothing details}

{casual wool}

{marine gift}

Z radością dawaj prezenty, z radością przyjmuj prezenty.  

{saturday coffee}

{Pizza pronta!}

Jak widać żadnego anturażu. Pizza nie potrzebuje talerzy. Liczy się prostota chwili, którą dyktuje jedzenie. O smaku nic nie napiszę, bo nie znajduję słów. Po prostu nie potrafię.

{chunky knit}

Siedź! Nie wstawaj… Za chwilę zrobisz drugą kawę i zjemy jeszcze kawałek placka, co?

{dark morning}

Koniec listopada. Rano egipskie ciemności. Dwa stopnie na plusie. Parzymy kawę do termosu, bierzemy słoik zupy i jedziemy kopać marchew.

{Saturday}

Napijmy się kawy z wiśniówką. Może jesteśmy staromodni, ale lubimy takie dekadenckie połączenia. Domowy ajerkoniak także.

{cook with fire}

Fasolka po bretońsku ze świeżym chlebem na zakwasie. Wcześniejsze skibki były jeszcze posmarowane masłem i przypieczone na ogniu. Wymarzony obiad na zakończenie pracowitego dnia w ogrodzie.

{1 fall outfit for Zorki}

Zestaw weekendowy na wieszaku. Jeszcze nie zdążyłam rozpakować torby. Zrobię to wkrótce…

{coffee & knit}

Leniwe przedpołudnie. Ten rozkoszny, wspólny czas odmierzają kolejne łyki kawy.

{slow down}

{espresso men}

Podczas kawy ucho moje łowiło komplementy kierowane do domowego baristy – Zorkiego. Oko zaś wypatrywało uśmiechnięte twarze.  Wszyscy byli bardzo kontent. Bo przecież dobra kawa ożywa ciało i…

{weekend wardrobe}

Czasu nie marnujemy – chyżo wstajemy, bo każdej minuty nam szkoda. I już Zorki leci do kuchni kroić chleb i gotować jajka. Wszyscy biorą udział w szykowaniu śniadania….

{slow weekend}

Zorki wchodzi w klimat. Tak, tak – będziemy siedzieć przy ognisku. Będziemy gotować na ogniu! Nigdzie nie musimy się śpieszyć. Czasem tylko zerkamy na zegarek, aby zdążyć ze…

{men’s accessories}

{camping food}

Jajka od sąsiada (rzecz jasna), boczniaki i mangold (uprawa własna). Dodatkową przyprawą jest dym z ognia. Idealne śniadanie dla prawdziwych miłośników fire&food.

{organic carrots}

Pieczone marchewki. Do tego kilka ziemniaczków, botwina prosto z grządki i obiad marzenie. Z celową prostotą.

{slow down}

Już dawno przestaliśmy biec… i wyprzedzać innych. Pęd w życiu jest zgubny. Zaburza równowagę, zabiera spokój. Życie w ciągłym pędzie powoduje, że przestajemy dostrzegać małe przyjemności. Warto żyć…

Nasza radość bierze się z tego, że wszystko, co robimy – robimy razem. Nie potrafimy działać osobno. Nawet przez krótki czas.

{September}

We wrześniu przygotowujemy ziemię pod marchew, pietruszkę, cebulę, pory oraz czosnek z jesiennego siewu. Planujemy także zaciszny kwartał pod borówkę amerykańską, którą dostaniemy od znajomego w ramach pomocy…

{marine gap cap}

{anchor}

{fisherman}

Szczęśliwe chwile, spontaniczność i pomysłowość. Myślę, że warto mieć w sobie coś z dziecka. Starać się zachować dziecięcą radość.

{Lee}

{true love}

Nie ma większej siły niż prawdziwa miłość. Dlatego ludzie są słabi, bo dorośli boją się mówić o miłości. Hm… a może nawet się wstydzą? Ale jakoś nie wstydzą…

{my gardener}

Z dnia na dzień zmieniliśmy swoje życie, nawyki i przyzwyczajenia. Być może żyliśmy już zbyt wygodnie, ale uświadomienie przyszło piorunem, więc i zmiana była bezzwłoczna. Skoro nie mamy…

{sunday}

Jeśli czujesz się dobrze, czynisz dobrze. Piękna to prawda, której należy się trzymać.

{16.03}

{weatherreport.se}

{Topman Limited Clothing}

Zimowa koszula Zorkiego. Ciepła fanelka na co dzień. Idealnie sprawdza się z wełnianą marynarką w kratę.

{rambler}

{3}

Fragment torby i męskiej marynarki z widoczną fakturą lnu.

{pocket square}

Zorkiego ekwipunek. A w górnej kieszonce marynarki jedwabna poszetka – wspaniała pamiątka z Turynu.

{Giovanni Battista Moroni}

Pierwsze pamiątki zakupione. I już torba nie chce się dopiąć. U ulicznych antykwariuszy kupuję album o włoskim malarzu z okresu manieryzmu. Giovanni Battista Moroni – był znakomitym portrecistą…

{after market shopping}

Wracamy z targu. Na moim ramieniu kolejna siatka, ale ręce mamy jeszcze wolne. Po drodze kupimy wino i wypijemy kawę przy barze.

{slow moments}

Czasami musimy się śpieszyć i jest zupełnie normalne, ale żeby tak codziennie, piątek i świątek, to nie.

{chef}

Jedzenie musi być dobrym paliwem i radością. Musi nas żywić, odżywiać i wprawiać w dobry nastrój.

{Summer story}

Lato trwa w najlepsze, co widać na zdjęciu… i także słupkach rtęci. Oby tak dalej!

{walk around}

Spaceruj… i to codziennie! Przynajmniej 40 minut. Wychodź z domu, kiedy na duszy jest źle lub dobrze. Idź tam gdzie lubisz: do lasu, nad wodę lub łąkę. Nie…

{zorki’s summer style}

{under the sun}

{Nikon F3}

{Zorki’s wardrobe}

Już nawet nie liczę, bo to jest pewne, że Zorki w pół roku kupił więcej koszulek w paski niż ja przez kilka lat (uśmiech).

{my Zorki}

Ta chwila, to światło i plastyka zdjęcia. Uwielbiam to ujęcie.

{analog people}

Po analogu na głowę… i po cyfrówce. Razem 4 aparaty. Do tego jeszcze obiektywy, dalmierze i inne światłomierze. Słowem: jest co nosić.

{Nikon F3}

Analogi ponad wszystko! Tradycyjny zapis na kliszy wygrał z elektroniką. I to już nie pierwszy raz.

{coffee moment}

{the men’s shoes}

{rainy day}

{timeless elegance}

{café man}

{shetland}

{Lexington Clothing Co.}

{christmas twig}

Cisza. W niewielkim salonie pachnie świerkowe drzewko. Tu i ówdzie przybrałam dom dodatkowymi gałązkami. Szybka i bardzo naturalna dekoracja. Właściwie są to najpiękniejsze akcenty. Tak proste, że bardziej…

{male}

{sunny Autumn}

Och! Wypić kawę na zewnątrz… i zbytnio nie zmarznąć. To jest luksus na jaki jeszcze parę dni temu mogliśmy sobie pozwolić. Ponad pół roku słońca rozpieściło nas bez…

{Zeha Berlin Store Schöneberg}

Jak to na Schönebergu. Urocza uliczka, gdzie mieści się dużo dobrego dizajnu i jeszcze więcej małych butików z modą i nie tylko…

{espresso man}

Kilka łakomych łyków załatwiło w mig tę pyszną kawę.

{slow train travel}

Zorki obmyśla szczegółowy plan dnia, który będzie zgodny z wszystkimi podpunktami, które zanotował w kieszonkowym notesie. W pociągu jest na to czas.