Tag: travelPage 34 of 42

{coffee square}

Kolejny spacer uliczkami Valletty. Przyglądamy się ludziom i fotografujemy niemalże każdy zaułek. Słuchamy orientalnie brzmiącego języka maltańskiego i wszelakich dźwięków, które dochodzą z domów, kawiarni i restauracji. Długo…

{Sunday’s cookies}

Jest niedziela i w dobrych cukierniach są kolejki. Idziemy śladami mieszkańców i znów nie zawiedliśmy się.

{right direction}

Zorki na rozdrożu dróg. W lewo, w prawo… a może przed siebie. Momentami nie wiadomo, gdzie iść. Tak czy siak cały czas patrzymy oczami chwili.

{director’s chairs}

{old store front}

{Cinema}

Nasłonecznienie Malty jest identyczne jak w słynnym Hollywood. Nic więc dziwnego, że ta malutka wyspa przyciąga reżyserów i producentów największych filmowych produkcji. Kręcono tu wiele filmów, m.in. Troję,…

{Maltese style}

Balkony – wizytówka maltańskich miast i przepiękny element architektoniczny, który jest mieszanką tradycyjnego angielskiego wykusza i arabskiej muszaraby. Mówi się, że są to „zawieszone okna” lub nawet „zawieszone…

{Angelo Poretti}

{a very long time ago}

{Valletta}

Malta leży między Gibraltarem a Izraelem. Ma oko na Tunezję i Sycylię za sąsiadkę, którą przy dobrej pogodzie może podglądać. Swoim kształtem przypomina grubą rybę, typu: sunfish (mola)….

{Zorki Meter by Paper goods}

Zorki testuje światłomierz, który sam opracował. Jest to kolejny produkt z linii Paper goods, który już wkrótce będziecie mogli kupić. Będą dwie wersje: angielska i polska. Światłomierz wygląda…

{Meet Malta}

Malta jest najdalej wysuniętym na południe państwem Europy i jednym z najmniejszych krajów świata. Taka mała, taka piękna. Niesłychanie egzotyczna. Aż trudno uwierzyć, że są takie miejsca na…

{love vintage}

Wiecie dobrze, że uwielbiam szyldy i litery ręcznie malowane.

{MALTA}

La Valetta, stolica Malty – zjawiskowa dama, która szybko potrafi oczarować. Co jest wyjątkowe dla tego miasta. Hm? Niemal wszystko! Uderza w nas radość tego miejsca… tego piękna!…

{kiss and fly}

{green storefront}

{the world…}

Niech się kręci… Dobranoc!

{warm wind}

Wiatr znad Afryki przyniósł gorące i suche powietrze. Nie ustawał na mocy, więc dął porywiście. W wąskich uliczkach wiało kurzem i piaskiem. W powietrzu wirowały tumany kurzu, które…

{travelers}

Muszę nadmienić, że inne prace też postępują. Kleci się, wolno bo wolno, ale kleci… i powstaje kolejna nasza publikacja. Aktualnie pracuję nad dwoma felietonami. Jeden o tym, że…

{outside coffee}

Słyszałam, że w Budapeszcie było 16 stopni (!). Przy takiej temperaturze śmiało można wypić kawę na zewnątrz. No ale u nas też całkiem wysokie temperatury jak na koniec…

{vintage globe}

Po kilku latach intensywnego szukania, wreszcie udało nam się znaleźć przepiękny globus. Jest bardzo stary i to jest największy atut tego niezwykłego przedmiotu. Teraz możemy dotykać lądów, mórz…

{neon}

Już nie wabi klientów swoim blaskiem ani nie rozświetla ulicy. Ale najważniejsze, że nadal jest na budynku.

{wall gallery}

Szukałam wśród tych pięknych zdjęć cenionego we Francji węgierskiego malarza J. Rippl-Rónai. Jestem pewna, że tu bywał.

{decadence}

Urodzinowa kawa nabiera dodatkowego smaku, gdyż spogląda na nas węgierski pisarz, poeta i satyryk – Frigyes Karinthy.

{entry}

Nawiew ciepłego powietrza przy wejściu jest tak ustawiony, że ogrzewa dużą, metalową klamkę. Cóż, muszę przyznać – Centrál Kávéház zachwyca od wejścia!

{old style coffee}

5. dzielnica miasta to zawsze Centrál Kávéház przy Károlyi Mihály u. 9.

{fireplace}

Och, czego tu nie ma! Kandelabry, lambrekiny i strojne żyrandole. Na skrzypiących, jodełkowych parkietach leżą wełniane dywany o wzorach tak barwnych, jak najpiękniejszy sen. W salonie serafiny przeplatają…

{moroccan style}

Obok kominka stał duży, marokański stolik. To właśnie przy nim zasiadaliśmy po turecku do każdej wieczerzy. Obłożeni poduchami czuliśmy się trochę jak bohaterzy Księgi tysiąca i jednej nocy….

{French mood}

Paryskie wspomnienia odświeżam w Budapeszcie. To mój bliższy Paryż.

{Green Budapest}

{green facade}

Od szmaragdu do butelkowej zieleni. Uwielbiam! Ciemna zieleń jest taka wytworna i elegancka. No a ta witryna, z linearnym aniołem i złotym poblaskiem to coś pięknego, nieprawdaż?

{independent optical shop}

Starej daty zakład optyczny. Zawsze koło niego przechodzimy i podziwiamy lekko przykurzoną wystawę. Kiedyś kupię tu Zorkiemu oprawki. Takie wyraźne, brązowe… rogowe.

{yellow fall tree}

Ostatni dzień listopada. Zleciało w okamgnieniu. Ale jak dobrze, że jedenasty miesiąc w kalendarzu udało mi się odmienić i ocieplić. I ten wyjazd do Budapesztu. Te wspomnienia, którymi…

{Explore Budapest}

Stolica Węgier w pełni wykorzystała architektoniczną szansę. Wiele kamienic to wspaniałe i niesamowite gmachy rozsiane nad pięknym, modrym Dunajem. Ile razy jesteśmy w Budapeszcie, zawsze coś nas urzeknie…