Tag: modaPage 18 of 19

{walk on town}

Krok po kroku zwiedzaliśmy miasto i wydreptaliśy swoje ścieżki. Mieliśmy już własne określenia dla niektórych skwerów i drogi na skróty – do mieszkania… i na kawę.

{vintage}

Kolejna witryna, kolejny sklepik z vintage ciuchami, torebkami, butami. Nawet był dział luksusowego krawiectwa – haute couture

{city street}

Włoskie uliczki. Wąskie, gwarne i zatłoczone. Tu najlepiej obserwować ludzi, mieszkańców. Poznawać ich zwyczaje, rytm dnia. Wyobrażam sobie natychmiast, czym się zajmują, jak wygląda ich dom. Czasem myślę…

{marine style}

Dżinsy i paseczki są najfajniejszymi częściami mojej garderoby.

{24 Rue de Sèvres}

{sale}

Mam słabość do kilku firm odzieżowych. Jak dobrze, że są zimowe wyprzedaże!

{jolly good}

Słońce od rana, więc zapowida się cudowny weekend. Wspaniałego dla wszystkich!

{my moment}

Spacer? Liczy się tylko jeden kierunek. Nad morze. Bodaj na 15 minut.

{winter sea}

Nad morzem cisza, jak makiem zasiał. Morze uspokoiło się i oddało zabraną plażę. Biorę głęboki oddech i wracam do domu. Powietrze pachnie jodem, mokrym piaskiem i solą.

{wool & winter}

Zima trzyma. Niech trzyma! Lepiej teraz niż w lutym.

{cold, cold…}

Otulam się szalem i wełną. Jest zimno, ale w sumie wcale nie tak bardzo. Ciągle mam w pamięci srogie zimy, których doświadczyliśmy, gdy mieszkaliśmy w górach. Tam to…

{winter coat}

{after coffee}

{sweater season}

A gdyby tak uciec na kanapę, pod kaloryferem i złapać za książkę lub fajną gezetę. Dziś – nie! Ale w piątek będzie to możliwe. Dzień dobry!

{new day}

Dziś zrobię to, co mogę. Również to, co muszę. A póżniej pomyślę nad nowymi projektami…

{coffee time}

Coffee makes this girl happy!

{2017}

Jakoś trudno mi uwierzyć, ale stało się. Mamy nowy rok! Wczoraj było wspaniale. Zrelaksowaliśmy się znakomicie. Była kawa, pyszny tort pavlova i kilka lampek szampana (uśmiech). A zamiast…

{crème de la crème}

{N°5}

Lubię, ale tylko na wieczór… taki jak ten, który przyjdzie jutro.

{Life is a journey…}

{The City That Never Sleeps}

{detal}

{to be a woman…}

Mam słabość do torebek. Na drugim miejscu są szaliki i apaszki oraz koszulki w paski. Skórzany worek z kolekcji Shalimov szybko przylgnął do mnie. Torebka jest rewelacyjnie wykonana…

{hotel days}

{me}

Mimi na bardzo smacznym profilu Breakfast People.

{mood}

Marynarzyk u Britta Nickel.

{z sieci}

Czasem zobaczę gdzieś w sieci swoje zdjęcie… i to jest miłe. Dobre towarzystwo daje mi dalszą inspirację. Odsyłam do: La mariniere.tumblr.com

{Vogue}

Ach! Te włoskie kioski pełne świetnych magazynów o modzie i nie tylko…

{zoom na detal}

Moja odrobina luksusu. Wełniany płaszcz i jedwabna apaszka.

{mollie bijoux}

Lubię drobne świecidełka. Może dlatego każda rzecz od Mollie jest bardzo w moim stylu. Oczywiście kilka bransoletek zabrałam z sobą do Florencji.

{Galeria Uffizi}

Nie dla mnie droga zwiedzania z przewodnikiem i utartymi ścieżkami. Nie dla mnie bieganie od muzeum do muzeum. Ale są takie miejsca, w których po prostu być muszę….

{on the street}

W Florencji zrobiło się znacznie cieplej. No i pojawiły się lżejsze pantofelki na ulicy…

{deux croissants}

Za każdym razem, gdy jestem w Berlinie to lecę po pyszne croissanty do pobliskiego sklepu sieci Bio Company lub do małej cukierni Croissanterie przy Hauptstraße.

{me&coffee}

Kolejna bluzka w paski. To już uzależnienie… Dobranoc.

{croissant}