Tag: interiorPage 7 of 14

{harbor life}

Cele są osiągane przez dyskomfort i ciężką pracę. Nie osiąga się ich, ukrywając się w przytulnym miejscu. Colleen Hoover * * * Dlatego pracowaliśmy ciężko… i wierzyliśmy, że…

{on board}

{reflection}

…Uwielbiam odbicia, refleksy. Wnoszą w życie inny wymiar. Czasem są tylko drugim planem, ale ich głębią zawsze mnie intryguje.

{simple things}

Pewne rzeczy tylko przewieszam lub na chwilę chowam, ale nigdy ich nie wymienię.

{Winter harbor style}

W najbliższych postach pokażę Wam kulisy sesji zdjęciowej, która powstała na specjalne zlecenie.

{Szczęśliwego Nowego Roku!/Happy New Year!}

Kochani, niech się spełnia wszystko, co wymarzone, wyczekane, wyśnione… I szerokim łukiem omija, to, co nieproszone. Dużo zdrowia, radości, uśmiechu i miłości. Niech 2019 będzie dla Was dobry,…

{mesa}

{slow down}

W końcu możemy zwolnić… i odpocząć. Na końcówce roku mamy błogą labę, na którą zapracowaliśmy. Ostatnio dużo się działo. Momentami wydawało nam się, że mieszkamy aucie, wśród skrzynek…

{christmas twig}

Cisza. W niewielkim salonie pachnie świerkowe drzewko. Tu i ówdzie przybrałam dom dodatkowymi gałązkami. Szybka i bardzo naturalna dekoracja. Właściwie są to najpiękniejsze akcenty. Tak proste, że bardziej…

{Peter Eggs}

Nie wiem w ilu różnych miejscach był już ten porcelanowy napis. Licząc na szybko, hm… będzie z dziesięć. Tabliczka nosi liczne ślady. Jest poobijana na narożnikach (emalia nie…

{wall light}

{S like Sardegna}

To miejsce kocha słońce. Tak jak i my.

{stay warm}

{natural fabrics}

Między jednym wydarzeniem a drugim, dobieram tkaniny i szyję co nieco do nowego projektu. Pracy nie ubywa, ale jest coraz przyjemniej.

{part of kitchen}

{into the sun}

Nie chowam słomkowych kapeluszy. Bo kto powiedział, że w połowie listopada plażowe akcesoria nie mogą nam przypominać o lecie, wakacjach i słońcu. Tak bardzo je lubię, że pozostają na…

{slow down}

Ten weekend do innych był niepodobny. Był wspaniały!

{fabrics}

Układam w bieliźniarce i szukam kropli zielonego koloru. Ten kolor jak żaden inny wprowadza przyjemne i miłe dla oka ożywienie.

{level}

Trochę zeszliśmy na lewo, ale wkrótce pójdziemy na prawo.

{first aid}

{natural brushes}

Nie jestem zbytnio perfekcyjna, ale lubię gdy przedmioty mają swoje wyznaczone miejsca.

{pattern}

{aztec pattern}

Na stole fajans w francuski deseń. Na sofie azteckie wzory. Czy uda mi się to wszystko zgrabnie połączyć? Hm… co z tego wyjdzie? Jeszcze nie wiem (uśmiech).

{Paris vintage wall light}

Jeszcze mało, jeszcze skromnie, ale już tak pięknie. Wkrótce będzie coraz więcej. Dojdą obrazy, ryciny i stare zdjęcia.

{coffee in the city}

{Jielde by Zorki Factory}

{The Harris Tweed Association Limited }

Pudełko. Stawiam jedno na drugim. Pudełko na pudełku. I wciąż dokładam kolejne pudełka. Na małym metrażu są konieczne. Porządkują i ułatwiają przechowywanie. Lubię pudełka. Najlepiej jeśli są stare…

{have a great weekend}

{natural home}

Stan zastany, bez aranżacji i chwila popołudniowego słońca, które tak nagle wyszło zza chmur. Długo nie poświeci, ale zawsze to coś.

{a simple table}

{messy corner}

Kurz na gramofonie. Oprócz tego – w każdym kącie coś na mnie czeka. Tu zestaw starych ramek, które muszę dostarczyć do szklarza. Jutro?

{full steam ahead}

{Farrow & Ball}

Projektuję, dobieram, przemieniam i myślę sobie, że jesień będzie bardzo pracowita i twórcza.

{Paris 56}

Ostatnio mój Berlin jest bardzo paryski. Nie protestuję, wręcz przeciwnie – dalej poszukuję takich klimatów.

{the golden hour in my workshop}