Tag: foodPage 28 of 28

{pasta fresca}

Prosty szyld, skromne wejście, jakieś wycinki z gazet na szybie. W oknie zazdroski. Chwilowo odsłonięte, więc zaglądamy do środka. Wnętrze kryje prawdziwe laboratorium ręcznie robionego makaronu. Ot, po…

{italian sweet}

{santo stefano}

{local wine}

{culinary tourism}

Jak już wiecie, jakiś czas temu poznaliśmy kulinarną stolicę Francji (patrz: kilka postów poniżej). Tak się składa, że turystka kulinarna to jest to, co nas interesuje najbardziej. Pora…

{Lyon Ville Gourmand}

{afisz}

{chinese bol}

{traditional french cookery larousse}

Która francuska książka kucharska zawiera autentyczne i dekadenckie przepisy, jeżeli nie ta?

{morning coffee}

{Sunday coffee}

{wooden table}

{Parmigiano-Reggiano}

{supper}

{fragrant memories}

Z radością obwieszczam, że węgierskie reminiscencje zostały zamknięte i w najnowszej książce otrzymały najważniejszy i zwiększony rozdział. Dodam jeszcze, że wspomnienia zostały okraszone wybranymi przepisami. Powiem Wam, że…

{common table}

Szczęście, które uchwycisz jest Twoje. Szczęście, które dzielisz i posyłasz dalej jest wspólne. Przy tym stole każda minuta była bardzo szczególna. Jak dobrze, że przynajmniej kilka z nich…

{Jose Gourmet}

Lubię poznawać różne oliwy extra virgin. Portugalskie mają zupełnie inny smak od greckich lub włoskich. Zimą, gdy jest znacznie mniej świeżych warzyw, lubię oliwy bardziej wyraziste, „zielone” w…

{before supper}

Parmigiano-Reggiano, dobra oliwa, fleur de sel. Już wszystko wiadomo, że na kolację będzie pasta! Do tego lampka wina i pora na weekend.

{breakfast-people}

Zaglądam na profil Breakfast People i widzę coś znajomego.

{Florence}

Lada dzień zaczynam „kroić” i wybierać kolejne ciekawe i bardzo „slow” miejsca, o których przeczytacie w 10. brulionie. Co więcej? Kończę rozdział o węgierskich wakacjach. Całość madziarskiej przygody,…

{dessert}

Jedną zachciankę – spełniłam. Z drugą, będzie dość ciężko, bo do Gdańska mamy trochę daleko. Ale już w marcu odwiedzimy UMAM. Jestem przekonana, że jedno z nas zamówi…

{I really miss this place…}

{Viva Italia!}

Włoskie delikatesy. Moja miłość. Te wszystkie specjały z małych rodzinnych firm z tradycjami. Te sery, wina, oliwy! Octy balsamiczne z Modeny, marynowane karczochy, aromatyczne szynki. No i oczywiście…

{artichoke}

Za każdym razem gdy widzę karczochy przypomina mi się tekst z filmu Amelia (fr. Le fabuleux destin d’Amélie Poulain). – Pan by nie mógł być warzywem – nawet…

{trattoria}

Na każdym kroku urocze i tradycyjne trattorie. My dziś znaleźliśmy naszą ulubioną. O tym napiszę wkrótce…

{dolci}

I jeszcze focaccia z cynamonem od Sironi- Il Pane di Milano. Słone wypieki i chleb z firmowym stemplem również bezkonkurencyjne.

{deux croissants}

Za każdym razem, gdy jestem w Berlinie to lecę po pyszne croissanty do pobliskiego sklepu sieci Bio Company lub do małej cukierni Croissanterie przy Hauptstraße.

{weekend}

{Danish dinner}

{petit déjeuner}

{croissant}