Tag: camera

{cameras and compass}

{espresso man}

Kilka łakomych łyków załatwiło w mig tę pyszną kawę.

{old library wood box}

…Nigdy nie przestanę zbierać, kolekcjonować i sprzedawać staroci. Właśnie, z lekkim żalem wstawiłam do mojego sklepiku kartotekę z lat 50. Pudełko ma od spodu pieczątkę, która dokładnie podaje…

{chips near the beach}

{analog days…}

Lubujemy się w analogowym zapisie, dlatego na każdy wyjazd zabieramy swoje aparaty analogowe.

{online shop}

Właśnie trwają ostatnie prace nad sklepem internetowym. Tak małym, że aż dziw bierze.

{Zorki 4}

{Penti II}

Na półce elegancki aparat Penti II. Małe „złotko” lat 60′. Półklatkowy aparat został stworzony przez legendarną firmę Pentacon. Duża oszczędność filmu, gdyż z 36 klatek wychodzą 72 zdjęcia…

{Emitar}

Dla podkręcenia atmosfery odwiedzamy jeszcze vintage’owe sklepy i komisy.

{memory…}

{Be like Jacques Cousteau}

Zdjęcie zostało zrobione tuż po obejrzeniu filmu Odyseja (L’odyssée) w reżyserii Jérôme Salle’sa o rodzinie Cousteau. Film to istny ocean emocji. Tak bardzo nas poruszył, że będziemy do…

{Nikonos III}

Jacques Costeau, znany francuski oceanograf zawsze marzył o perfekcyjnym podwodnym aparacie fotograficznym. Dlatego przez kilka lat pracował nad takim projektem. Jednak sporym wyzwaniem okazała się optyka. I tutaj…

{analog man}

{Zorki hunter}

Wyposażeni w aparaty, światłomierze i dalmierze rozpoczynamy poszukiwania idealnego kadru i ukrytych skarbów.

{my world and Leica}

Gdy mam ten, dokładnie ten aparat (!) przy sobie, to gdy jestem gdzieś sama… nie czuję się samotna.

{Zorki Meter – exposure}

Dziś wysyłałam pierwsze kieszonkowe światłomierze, które zaprojektował dla Was Zorki. Następnie składałam pudełka oraz obwoluty do najnowszych zestawów pocztówek. Mamy już prawie wszystko gotowe, więc niebawem będzie można…

{bag by Studio Piel}

Mała zapowiedź tematu na jutro, czyli jak sprawdziła się podczas intensywnego wyjazdu torba z pracowni Studio Piel.

{me and Leica}

{Sunny 16 Rule – Paper goods!}

Zorki Meter jest rozszerzony o możliwość odczytów dla czułości filmów od: 50 do 1600 ASA/ ISO. Praca ze światłomierzem jest bardzo prosta – oparta o 2 kroki (krok…

{Zorki Meter – Paper goods!}

Światłomierz jest częścią kolekcji Be Coffee Style Paper goods! Można go przechowywać w pudełku po pocztówkach. Wymiary: 7,5cm x 10,5cm, kolor: camel, gramatura: 300 g, certyfikat FSC, 100%…

{right direction}

Zorki na rozdrożu dróg. W lewo, w prawo… a może przed siebie. Momentami nie wiadomo, gdzie iść. Tak czy siak cały czas patrzymy oczami chwili.

{camera & Vogue}

{after photos}

Sprzątanie po sesji nie jest moim ulubionym zajęciem. Zdecydowanie bardziej wolę układać niż zbierać. Ale lubię to uczucie, które towarzyszy nam po dobrze wykonanej pracy.

{the camera}

Inna ostrość, jasność i miękkość  generowana przez szkło obiektywu przenosi zdjęcie w odrębny wymiar. I ta niepowtarzalność, która zawsze będzie towarzyszysz fotografii analogowej. Wolę jedno zdjęcie z kliszy…

{vintage camera}

Co najmniej trzy aparaty analogowe biorą udział w naszym nowym projekcie. Zapis na kliszy ma zupełnie inny klimat, dlatego naświetlamy kadry z życia i miejsc, które chcemy Wam…

{coffee story}

{cashmere}

Stoi ów z lekka zadumany. I ten Budapeszt zastygły w niejednym kadrze i spojrzeniu. Niemal czuję zapach ulic i suchych liści w parku. I ta pogoda, taka wspaniała….

{auto-reflex}

{shot by shot}

Wakacje. Ulubiona kawiarnia w Cagliari na Sardynii. Przy barze rozgardiasz i rwetes. Sami włosi, mieszkańcy stolicy. Wszyscy piją espresso. Wszyscy mają piękne buty. Wszyscy głośno mówią. Na stojąco…

{la marinière}

Zdjęcie znienacka. No i brzuszek nie został wciągnięty. Ale czy każde zdjęcie musi być takie idealne? Nie! Życie byłoby zbyt nudne, gdyby wszystko było arcy-piękne. Lubię je, więc…

{the moment}

Nagrzane od słońca uliczki i te zapachy. Sardynia pachnie mirtem i migdałami. Ten niezwykły melanż poczułam już na lotnisku. Zapach umacniał się i utrwalał. Z każdym dniem był…

{Leica & me}

Zgrywam zdjęcia z aparatów… i zaczynam działać. Każdy kadr to cenna pamiątka. Nie ma co ukrywać, że najbardziej czekam na zdjęcia z aparatu Leica. No ale w tym…

{coffee and camera}

Niby znane kadry, ale zdjęcia z aparatu analogowego to zupełnie inny nastrój i klimat. Cieszę się, bo kończę kolejną kliszę. Następne 36 klatek. Oczekiwanie. Odkrywanie. Bardzo slow fotografia.

{group photographgroup}

To były czasy, gdy zdjęcia robił tylko fotograf. No i może ktoś jeszcze w rodzinie.

{old stuff}

Karty i żarówka. Te dwa rekwizyty zapowiadają nasz kolejny ruch. Bądźcie czujni!