Tag: zachodniopomorskiePage 1 of 2

{wooden house}

{łódeczka}

{yellow kayak}

Dobiliśmy do brzegu. Cumujemy kajak przy starym pomoście. Właśnie zaczyna się złota godzina.

{log cabin}

{stacyjka}

Od auta też trzeba odpocząć, więc przemieszczamy się regionalnymi pociągami. Ma to swój niezaprzeczalny urok.

{belona}

Rano jedziemy do „Belony” w Dziwnowie i kupujemy piękne belony – morskie ryby o wydłużonym kształcie. Trochę przypominają węgorza. Bierzemy także flądry i świeżą makrelę.

{old floor}

Stare bramy, podwórka i kamienice. Lubię do nich zaglądać podczas spacerów.

{folk wood}

Folkowe klimaty. Zapach września i starej chaty.

{old wooden house}

Idę na spacer po sąsiedzku. Mam chwilę na bliższe przyjrzenie się tam, gdzie czasem nie sięgał wzrok. Nadmorska, drewniana zabudowa z innej perspektywy niż zazwyczaj. Trochę też od…

{end of august}

Powoli, ale jednak zaczynają się przebarwiać drzewa.

{true life}

{Hortulus}

W weekend wybraliśmy się do Dobrzycy, gdzie odbył się VI Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych. Tegoroczna edycja była  pod hasłem: Ziołowe kwiaty – magiczne przyprawy. Zakupiliśmy dorodne sadzonki oraz wyśmienite…

{deep green}

Leśny postój, ciepły posiłek i kojąca zieleń. Tak nagle, tak szybko zazieleniły się wszystkie drzewa…

{parking leśny}

Kawa w podróży to bardzo ważna rzecz – całe zmęczenie idzie precz!

{oak barrels}

{majówka}

Mikrowyprawy – bardzo je lubimy! To świetny pomysł na szybki wypad we dwoje lub wspólne spędzanie czasu z najbliższymi. Odwiedzamy miejsca bardziej lub mniej znane. Zachwycamy się tym,…

{tree of life}

Myśl jak drzewo… Nasze uczucia i Natura dopełniają się i równoważą. Czasem ktoś odrzuca Naturę i kieruje się tylko rozumem. Zaczyna się zaburzanie naturalnego i boskiego porządku, co…

{january beach}

Doceniaj każdy dzień, każdy spacer, każdą chwilę, bo nie pojawi się drugi raz.

{fishing boats}

Łódki, łódeczki, łupinki. Lubię je od dziecka. Zawsze się przy nich zatrzymam, chwilkę popatrzę. Dokładnie tak samo mam z rowerami.

{fishing boats}

{island}

Idziemy na spacer, aby przebywać w bezpośrednim kontakcie z naturą. Poczuć zapach wody, drzew, ściółki. Uważniej przyjrzeć się światu.

{cabin in the woods}

Z cyklu: spacer po dzielni, czyli zaglądam na podwórka sąsiadów.

{winter season}

Miasto zapadło w sen głęboki. Prawie kamienny. Nawet słup ogłoszeniowy zastygł bez treści. Odpoczywa od natłoku informacji, kolorowych plakatów, afiszów.

{old fisherman house}

Pogoda dobra. Bez opadów, więc aura sprzyja spacerom na świeżym powietrzu. Wędrówkę po wyspie rozpoczynamy od ulicy Barkowej. Na chwilę zatrzymujemy się nad kanałem, aby popatrzeć na nurt wody.

{cabin window}

W cieniu zima. W słońcu późna jesień. Światy równoległe? A może dwa bieguny: zimna i ciepła? Tak czy inaczej ważne aby wyjść z cienia i stanąć po jasnej…

{tree of life}

Szumna korona sięga gwiazd a korzenie głęboko do morza. Połączenie nieba i ziemi. Kwintesencja. Drzewo życia. O oczywistej przewadze. O swojej mądrości.

{insect lodge}

{into the forest}

Darzę uczuciem las poprzedzający pas wydm. Jest tajemniczą zapowiedzią tego, co za chwilę ujrzą moje oczy.

{november forest}

{follow your own path}

Dziś wiem, że widzę i czuję więcej, bo zeszłam z głównej drogi. I to jest najpiękniejsza droga. Kto z Was to przeżywa, wie, że jest to cudowne przeżycie, doświadczenie…

{joyful}

Kaptur mi opadł na oczy, ale uśmiechu nie przysłonił.

{autumn hill}

Wzgórze Zielonka lub Orle Wzgórze na wyspie Wolin, w Wolińskim Parku Narodowym. Stąd można podziwiać rozległe wody Zalewu Szczecińskiego, rozlewisko rzeki Świny i ciągnące się po horyzont trzcinowiska, które otaczają…

{my Nov}

Jeszcze jestem w listopadzie. Jeszcze go trzymam za rękę. Jeszcze mam tyle zdjęć i zapisaną piosenkę.  

{Woliński Park Narodowy}

Zdjęcie wyszło nierealne, toteż wydaje się obrazem.

{forest parking}

W drodze powrotnej też nam się poszczęściło i trafiliśmy na zaciszny i miły parking w lesie. Przerwa była dłuższa niż planowaliśmy.

{green wetland}

Jeszcze jest bardzo zielono. Jeszcze w zielone gramy. Jeszcze…

{green wetland}

Prawie jak plantacja trzciny cukrowej. A to tylko pobliskie mokradła porośnięte pałką wodną.    

{no tuscan cypress}

Stoję na łące i patrzę na małe wzgórze, tam, gdzie rosną cyprysy.

{orchard}

Krzemień. Data ważna do zapamiętania (05.06.21). Film: Ilford Pan 400. Leica M6, Elmar 50/2,8

{into the green}

Trudno określić na oko, ile te drzewa mają lat, ale jedno jest pewne, że są piękne i posągowe. Sprawiają wrażenie wysokich obronnych baszt, które poprzedzają bramę do zielonej…

{the moon}

Wszystko dzieje się po coś. Odwieczne prawo przyczyny i skutku. Karma wraca. I księżyc też…

{przy kutrze}

Zorki nie przepuści żadnej okazji… i wciąż uwielbia fotografować wszystko, co wiąże się z morzem.

{gold dunes}

Na pięknej drodze do wzrostu świadomości. Całkowite wyzbycie się od osądzania. Ależ to ulga dla głowy i serca. Odrzucam wszystko, co mi nie służy, szkodzi i jeszcze wprowadza…

{fishing}

Z całą szczerością i prostotą tego miejsca. Aż trudno zrobić zdjęcie, aby nie oddać zbyt wielu szczegółów, nie upiększyć. Nie wykrzywić obrazu czystej natury.

{Wolin National Park }

Jeszcze wracam myślami do tamtego dnia. Pogoda była piękna i w ogóle radość… i siła płynąca z natury.

{cutter}

Stojąc na brzegu wydaje się półwrakiem. Ale gdy wypłynie na połów – to już wrakiem nie jest. Na nowo staje się czymś żywym i mocnym. Smagany wiatrem i…

{at marina}

Bardzo lubię ten widok i małą przystań, która jest odskocznią dla wielkich łodzi. W ciągu trzech dni pogoda zasadniczo się zmieniła. Śnieg stopniał – zaś wiatr osuszył roztopy. Idziemy…

{February half term}

Mróz odpuścił. Śniegi topnieją, płyną… Buka musi odejść! Czekam na ciepły wiatr od morza.

{harbour life}

Życie na marinie toczy się własnym i bardzo specyficznym rytmem. I szczerze mówiąc czekam już na terkotania małych łodzi motorowych, którymi rybacy wypłyną na poranny połów.

{Winter wonderland}

Zimowy bór po lewej stronie. Mała wyspa między Zalewem Szczecińskim i Starą Świną. Dawno nie było tu tyle śniegu. Właściwie całe lata.

{first catkins}

Końcówka stycznia. Spacer po dzielni. Chłodno, ale nie zimno. Do domu przynoszę pierwsze nieśmiałe bazie.

{dune grass}

I nawet te trawy, wydmy, czerwone derenie i nadmorskie sosny – mamy za najbardziej swoje. Dla nas najmilsze, najbliższe. Kojąca natura.

{grand baltic dunes}

Przed obiadem i tuż przed deszczem zdążyliśmy odwiedzić złote wydmy. Temperatura na plusie. Brak wiatru. Morze spokojne. W powietrzu sól i zapach mokrego piasku.

{yellow old house}

{bamboo in winter}

{neighbourhood}

Spacer po dzielnicy. U naszych sąsiadów podziwiamy zimozielony bambus, który stworzył naturalny płot.

{scouting cabin}

Jaki powinien być harcerz? Wesoły i zadowolony! A w scenariuszu Wesa Andersona możliwe byłby jeszcze inne raźne odpowiedzi.

{winter dune}

Stoję i patrzę. Patrzę, oddycham głęboko… i chłonę. Żadnej złej myśli w głowie, żadnej ponurości. Morze jest wciąż takie same w tej surowej prostocie. Bezkres spokoju. Wolność to…

{scouting cabin}

W trzeci dzień świąt odwiedzamy miejsca, które bardzo lubimy. Bo przecież to wszystko, co lubi nasze oko i serce najwyraźniej nas cieszy. Nie trzeba wielkiego wysiłku by wzrastać….

{on the neighborhood}

Wielkie okna zdają się przysłuchiwać rozmowom spacerowiczów, którzy krążą po dzielnicy nadmorskiej. Dzień drugi. Dwa stopnie na plusie. Brak wilgoci w powietrzu. Bardzo przyjemny spacer, podczas którego robię…

{sensory garden}

To nie ogród Majorelle w Marrakeszu. To moje miasto! Palmy zostały posadzone jakieś dwa lata temu w ramach projektu: ogród sensoryczny. Często tu przychodzę, bo lubię to miejsce, które…

{chestnut}

Spacerując po dzielnicy zauważyłam, że niektóre kasztany mają jeszcze liście. W tym roku wyjątkowo długo utrzymuje się złote ubarwienie drzew. Jakby nie patrzeć mamy już grudzień.

{simple autumn}

Piękna można szukać na różne sposoby. I najlepiej – wszędzie! Nawet pod zwykłym płotem z siatki. Robiąc to zdjęcia przeszła mnie myśl – ile osób sfotografowałoby to miejsce.

{after the season}

{neighbourhood}

Spacer po dzielnicy. Uliczkami, które lubię. Ciągle chodzę w te same miejsca. Odwiedzam te same domy. Zachodzę w te same kąty.

{hereabouts}

Nierzadko, ba! nawet bardzo często robię zdjęcie tak po prostu. Dla Was. Dla siebie. Dlatego bo mur ładny i fasada domu także warta kadru i zatrzymania.

{true happiness}

Ktoś kiedyś bardzo mądrze powiedział, że nie ma drogi do szczęścia – szczęście jest drogą. Warto o tym pamiętać, aby nie szukać szczęścia, lecz być w szczęściu. Na…

{The Straight Story}

Zdjęcie z okna samochodu.

{Polish countryside}

Po drodze mijamy miejsca ciche i skromne. Regionalnie ciekawa zabudowa architektoniczna oparta na drewnianych ryglach.

{village church}

Polskie drogi, wiejskie kościółki, obejścia i stare domostwa. Czas się tu zatrzymał. Nikt tu nie zagląda. Na ławce pod domem siedzi i patrzy na drogę człowiek stąd.

{the barn}

{A golden summer day near…}

Wiecie, piękna pogoda i sobota, więc pomysł na małą, regionalną wycieczkę powstał w pierwszym porywie myśli.

{sawmill}

Wizyta w tartaku zakończyła się jednym ujęciem na kliszy. Film: AGFA APX 400/36, Leica M6, Elmar 50/2,8

{windows in old houses}

Nie sposób nie zauważyć, że okna są zwierciadłem domu, a właściwie jego starej duszy.

{old stone church}

W drodze po ryby dla letników, czyli przejazdem przez Sibin. Jak zawsze spoglądam na mały kościółek kamienno-ceglany pochodzący z XV/XVI w.

{birch trees}

Oto miejsce naszego pikniku, gdzie w zielonym tchnieniu oddechu natury spokojnie degustowaliśmy lokalne i ekologiczne produkty, które zakupiliśmy podczas Festiwalu Kwiatów Jadalnych. Po niespiesznym posiłku z radością i…

{wing of a building}

Każda wycieczka jest fajna. Pod warunkiem, że docenia się małe podróże. Szybką zmianą otoczenia, krajobrazu. Dla nas nawet jednodniowy pobyt w nowym miejscu daje nam okazję do zdjęć…

{wild strawberries}

Podczas Kulinarnego Festiwalu Kwiatów Jadalnych zakupiłam kilka dorodnych poziomek. Skusiłam się także na rzadkie odmiany: szczypiorku, czosnku i melisy.

{backyard}

Przejazdem przez Płoty – w województwie zachodniopomorskim, w powiecie gryfickim.

{atelier}

Blejtram oparty o stare okno. Obraz rozpoczęty czy może już namalowany?

{half-timbered wall}

Dziś byliśmy w Kamieniu Pomorskim po ryby dla naszych Gości. Przy okazji odbyliśmy mały spacer po uroczych zaułkach, które po prostu cieszą oko. Dom w technologii szachulcowej i…

{pasture}

Witaj świecie, patrząc na Ciebie nie sposób się nie dziwić, nie zachwycać, nie radować. Natura to zawsze ogrom pięknych wrażeń.

{06.20}

Schodzimy z utartych ścieżek. Idziemy drogą miłości. Przeciwności nauczyły nas prawdy. A ona wyzwala i daje wolność. I nawet czas utrudnień dał nam nowe pomysły i moce twórcze….

{old mill}

Gąszcz jeżyn, stary młyn, w którym chowają się piskliwe jaskółki i smukłe cyprysiki Lawsona. Chyba zanosi się na deszcz.

{oilseed rape field}

Mijamy jeszcze pola rzepaku. Pachnące pola aż po horyzont. To był dobry i pracowity dzień.

{Prunus spinosa}

Kwitną śliwy tarniny. Śliwy niedoceniane. Kwitną jak oszalałe. Miododajne krzewy wabią owady. Delikatnym pyłkiem kwiatów żywi się wiele dzikich pszczół. A kwiaty poprzedzają nawet rozwój liści. Krzew jest…

{the old garden}

Uciekamy do starego ogrodu. Podlewamy i doglądamy młode grządki. To, co zostało zasiane musi być podlane, aby dało plon. W głowie stara przypowieści o siewcy, który pewnego dnia…

{the amber seeker}

{Wolin Natinal Park}

{coastal}

{countryside}

Wiejski krajobraz jest bardzo piękny, zwłaszcza, kiedy słychać śpiew ptaków i szum drzew. Za starym płotem już mocniej zieleni się trawa. Znalazłam rozety mniszka i młode pokrzywy. To…

{beautiful ducks in water}

W tym roku płytkie wody zalewu nie zamarzły. Nie były nawet zeszklone cienką warstwą lodu. Ale jest deszczowo, więc wody wciąż przybywa. Ta zima jest wybitnie łagodna. Do…

{against the light}

{rushes}

{February coloring}

Przy starym domu rośnie głóg i nadal obsypany jest owocami. Krzew jest idealnym schronieniem dla wróbli. Jest także dziką i naturalną postacią witaminy c.

{deep forest}

Niespiesznie idziemy zielonym pasem przy zalewie. A przy ścieżkach sosny nadmorskie. Uwielbiam ich zapach. Szczególnie latem, w upalny dzień. Ale teraz też pachną pięknie – chociaż inaczej –…

{small boats}

Zima. Stagnacja. Letarg. Brak ruchu na wodzie. Poniekąd odpoczynek. Normalna kolej rzeczy.

{late Autumn}

{types of traditional tents}

{endless summer}

Lato trzyma! Pogoda dla bogaczy, ale turystów jakby wywiało. Po dwudziestym sierpnia plaża pustoszeje. Wolne leżaki, hamaki, kosze plażowe i łóżka z baldachimem. To niestety oznacza, że to…