Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
Pozwól sobie nie wiedzieć, nie słyszeć, ale czuć po swojemu.
Lekko mglisty, rześki i przyozdobiony. Witaj świecie!
Bliskie i pełne ciepła. Przytulność.
Życie nie jest wiecznym latem, ale w przemijaniu pór roku jest coś więcej.
Zmiana światła, zapachów i dni. Słońce zachodzi wcześniej.
Zacieszam się życiem, gdy wcześnie wstaję po letniemu.
Kiedy rozum cichnie, pojawia się przestrzeń, by usłyszeć to, co płynie z wnętrza.
Wielka to radość czuć zapach kawy, w ciszy wschodzącego dnia.
Wić, utkana nić. Z pozoru delikatna i cienka, w rzeczywistości dużo mocniejsza niż mogłoby się wydawać.
Nad ranem pokój wypełnił się słodkim i egzotycznym zapachem drzewa pomarańczowego, które rosło pod samymi oknami. Korona drzewa sięgała wysoko, do drugiego piętra stuletniej kamienicy.
O świetle, które wraca silniejsze. Ono się mnoży, podwaja. Umacnia.
Nie jesteśmy bardzo zajęci, gdy kawa się parzy.
Kawa jeszcze w domu, bo rano był przymrozek, ale słońce ma już wielką moc.
Para znad imbryka w ciepłym świetle poranka. Każda taka chwila jest cudem.
Bladym świtem. Zanim ruszy dzień. Zanim ruszy cały świat.
Podobno od jutra zimy ni ma. Czyżby to ostatni mroźny poranek?
Wszystko dzieje się dokładnie tak, jak powinno.
Szczęście nie jest czymś gotowym. Pochodzi z naszych działań.
Poranek w zimowej aurze, w flanelowej pościeli, ciepłym domu, w aromatach kompotu z suszu.
Poranek w Bitoli. Chodniki po deszczu. Miasto jeszcze śpi.
W miasteczku kamiennych mostów, które leży w kraterze wygasłego wulkanu.
Powtarzające się cyfry nie są niczym innym, jak subtelną wskazówką od Wszechświata. To znak, że jestem na dobrej drodze. Tu gdzie miałam być. Jestem.
Jakim pięknym i cennym darem jest poranek. Idzie nowe.
I tylko śpiewać. „Zima ziębi, zima gnębi, ale zimy, zimy żal”. Kabaret Starszych Panów · Jeremi Przybora
W kalendarzu luty. Przyszedł mróz i wymalował na szybach scenki zimowe. Tak jakby okna były jego płótnem. Podziwiam.
Wdzięczność za dobre rzeczy. Za otwarcie oczu, za nowy dzień, za kawę z Tobą.
Nigdy nie jest stratą czasu robienie rzeczy, które sprawiają przyjemność i radość.
Tylko w ciszy usłyszysz, że Wszechświat daje informację zwrotną.
Piliśmy pierwszą kawę, a mróz nadal malował na szybach.