Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
Czyżby to jeden dzień życia łąki pod lasem?
Jesienny las i powalone brzozy. Przejście.
Zieleń pięknie kontrasuje z ciemnym kolorem drewna, które pokrywa naturalna patyna.
To jeden z nielicznych średniowiecznych monastyrów w Bułgarii. Miejsce niezwykłe. Ciche, mistyczne, nieco ukryte – pośród malowniczych gór Pirin.
Co to jest nadłożyć 100 km lub więcej drogi, gdy ty żyjesz 800 lat?
To wszystko z twojego powodu, wysoki Cinarze, to wszystko by cię zobaczyć. Blagodaria!
I tak nieprzerwanie przez tysiąc sto lat platan rodzi liście i szepce do nas stare prawdy.
To jest najstarsze drzewo jakie widziały moje oczy. Być przy nim to wielkie szczęście.
Raz jeszcze zdjęcie ci zrobię, bo taki piękny jesteś tymianku znad Bregavy.
Oto zbiory na koniec miesiąca. Ogród stopniowo przechodzi w stan spoczynku.
Miejsce zakupu naszej oliwki „maslinki” oraz przemiła gościna u Habiby.
Przydomowy sklep z sadzonkami. Nasz ulubiony.
Cerkiew z dzwonnicą z 1870 roku w otoczeniu głębokiej zieleni: cyprysów, żywotników i akacji.
Przyjął się… i zakwitł na biało. Dziki tymianek znad rzeki Bregavy.
Na wsi dłuższe życie, gdy wstajesz o świcie.
Z pamiętnika ogrodnika: karotki, słoneczniki po deszczu, gruszki ze skansenu, ciasto „morning glory”.
Tymczasem korzystamy z późnoletnich warzyw, które wciąż rosną i nabierają kształtów.
Z pamiętnika ogrodnika. Zgodnie ze wskazówkami zegara: kawa zbożowa, jarmuż po deszczu, słodkie marchewki, pomidorki koraliki.
Kolisto upleciony. Z kwiatów i ziół, prosto z serca, z piękna natury, z czystą intencją.
Jadą chlebki do sąsiadów wieczorami. A oni już czekają z dzieciakami. Obustronna, czysta radość.
Pramenka – owca rasy autochtonicznej. Okolice wsi Martin Brod.
Wiszący most nad rzeką Una w Parku Narodowym o tej samej nazwie. Po obu stronach wodospady i liczne stopnie. Miejsce niezwykłe.
Ogród jest duży i zaciszny. Jest miejsce na wywieszenie prania. To lubię.
Twaróg (svježi sir) prosto z targu i dziki czosnek, który w Bośni i Hercegowinie można zbierać na własny użytek. W górach, gdzie jest chłodniej nadal kwitnie i jest…
Miasteczko położone jest raptem 80 km od Makarskiej, więc tu dociera raczej wytrawny turysta, bo reszta pędzi do chorwackiego kurortu.