Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
Wielka to radość czuć zapach kawy, w ciszy wschodzącego dnia.
W naszym tyglu. Pora na kawę.
Parzymy kawę pod skałą. Energia miejsca jest ogromna.
Nie jesteśmy bardzo zajęci, gdy kawa się parzy.
Kawa jeszcze w domu, bo rano był przymrozek, ale słońce ma już wielką moc.
Kiedy kawy pora, wracamy do kuchni.
Jeśli potrzebujesz ciszy – napij się kawy.
Szczęście nie jest czymś gotowym. Pochodzi z naszych działań.
Czasem w perskie oko z nami gra (uśmiech).
Ta chwila, gdy wypijemy kawę z kamionkowych kubeczków. Chwila w absolutnej rozkoszy. A do kawy keks z bakaliami.
Na pożegnanie niebieskich, zamszowych butów. Wciąż wyglądały bardzo dobrze, ale nikt już nie chciał ich naprawić (nawet w Bośni). Jedno jest pewne – przewędrowały wiele lat.
Postój. Pijemy kawę i wyobrażamy sobie, że zaraz będziemy jeszcze dalej, gdzie indziej.
Dwie filiżanki do kawy – wyprodukowane w Jugosławii. Nasz pierwszy nabytek upolowany w sklepie ze starociami.
Wsłuchuję się w mruczenie parzonej kawy. I patrzę jak tańczy ogień z tygielkiem wysokim płomieniem.
Mieli się kawa na plaży. Człowiek tu nawet o niczym nie marzy. Ta chwila jest wszystkim.
Parzy się bosanska kafa w slow – kuferku. Parzy się i zapowiada miłą przerwę.
Kawałek podłogi i zaciszne miejsce. To wystarczy, by zaparzyć gorącą i pyszną kawę.
Pierwsza slow-kuferowa kawa gdzieś ma Morawach. Są drewniane ławeczki i miły widok na staw.
Zasługujesz na wszystko, co dobre i pyszne. Zasługujesz na piękne i ciche chwile. Zasługujesz na DOBROstan.
Każdy ma swoją rolę do odegrania. Doznawać, miewać, kosztować.
Pierwszy miesiąc roku się zamyka. Kończę niełatwą lekcję, ale wszystko dzieje się po coś. Tymczasem na osłodę korzenne ciasto marchewkowe.
Wdzięczność za dobre rzeczy. Za otwarcie oczu, za nowy dzień, za kawę z Tobą.
Tylko w ciszy usłyszysz, że Wszechświat daje informację zwrotną.