Tag: naturePage 11 of 31

{end of summer}

Lato powoli odpływa… mija. Jak wszystko.

{leucopaxillus giganteus}

W moim ogrodzie rosną rzadko spotykane grzyby. Oto Białokrowiak olbrzymi (śnieżysty) – grzyb jadalny. Podobno rośnie tylko na żyznych glebach.

{dwie makrele}

{the light}

Z tego miejsca płynie niebywały spokój. I tak sobie myślę, że przecież żyjemy w komfortowych warunkach, ale ciągnie nas do natury, gdzie wszelkie niewygody stają się lepsze i piękniejsze….

{the truth}

Szczęściu trzeba czasem dopomóc. Co więcej? Trzeba spotkać właściwego Człowieka, który od serca doradzi i jeszcze skoryguje twoje błędy, a jak będzie potrzeba to po prostu – pomoże. Człowiek,…

{handcraft}

Ruszamy na spotkanie z twórcami – a dokładnie mówiąc – odtwórcami. Coraz bardziej łakniemy prawdziwego rzemiosła.

{łódeczka}

{kayak picnic}

Nasze święto i piknik na pomoście. Świętując, dziękujemy i tworzymy przestrzeń na nowe pomysły.      

{yellow kayak}

Dobiliśmy do brzegu. Cumujemy kajak przy starym pomoście. Właśnie zaczyna się złota godzina.

{piknik}

Karmimy siebie i duszę. Prostota jest piękna. I jest tajemnicą prawdziwej obfitości.

{biwak}

Jest początek września. Jest plaża na wyłączność. Jest ciepły i leniwy dzień. Idylla.

{cezve on empty beach}

Wszystko w tym miejscu, w tej scenie i w tym widoku jest cudowne. Wszystko, co kocham! Wszystko tu jest!

{old wooden house}

Idę na spacer po sąsiedzku. Mam chwilę na bliższe przyjrzenie się tam, gdzie czasem nie sięgał wzrok. Nadmorska, drewniana zabudowa z innej perspektywy niż zazwyczaj. Trochę też od…

{by the fire}

Później, oporządziwszy grządki, można odpocząć przy ognisku i cieszyć się z dobrze wypełnionego dnia.

{one year}

Mija rok odkąd przestałam farbować włosy. Nie była to łatwa decyzja i kilka razy miałam chwile zwątpienia. Ale wytrwałam, nie poddałam się! Dziś jestem wdzięczna wobec siebie. A…

{zielono mi…}

{the country}

Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy.

{honey candle ritual}

Dzień dobiega końca. Choćby nie wiem jaki był jasny i długi, to i tak przyjdzie zmierzch i noc.

{żyć i żyto}

Mamy kilka łokci żyta. I to jest szczęśliwość. Będzie własne ziarno na kawę zbożową. Czego chcieć więcej?

{wild clay}

{dear august}

Cieszę się i kocham ten miły i dobry kawałek ziemi.

{basket 75}

{przyszła już pora na żniwa}

{kolorowa cebula}

Już wkrótce rozpoczynam zbieranie i suszenie cebuli do przechowywania, która dała lepszy plon niż w roku ubiegłym. Mam trzy gatunki: różnią się nie tylko kolorem, ale przede wszystkim…

{a craftsman at work}

{Philadelphus coronarius}

Po raz drugi zakwitł jaśminowiec wonny. Co prawda krzew nie jest mocno obsypany kwieciem, jak w czerwcu – ale jest! Cudownie raz jeszcze poczuć tą cudowną woń. PS Bardzo utożsamiam…

{folk cooking fire}

Ostatnio pomyślałam sobie, że podczas gotowania na ogniu życie nabiera cudownej wagi. Jest osobliwą błogością. Ot, po prostu szczęśliwość.

{cherry tomato}

Pod wieczór zaglądam do moich pomidorków, które rosną pod oknami, tuż od strony szalonej czereśni.

{bosa}

Zrzucić buty i połączyć się z energią ziemi. Poprzez gołe stopy osiągamy najlepszy masaż, darmową terapię i co chyba najważniejsze – rozładowujemy ciało z nadmiaru złych ładunków, czyli przywracamy naturalną…

{true life}

{cabbage}

Praca w ogrodzie nie należy do łatwych i czasem naprawdę daje w kość. Ale to przyjemność połączona z trudem. Jednak całe zmęczenie mija, gdy widzisz jak wszystko pięknie rośnie….

{forest coffee break}

Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda, więc trzeba korzystać z przywilejów, jakie daje nam lato.

{zielono mi…}

{american blueberry}

Właśnie zebrałam swoje pierwsze owoce borówki. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to zbiory powinny potrwać aż do końca września.

{achillea and cabbage}

Uprawa współrzędna – krwawnik i kapusta. Świetnie się dogadują, pozytywnie działają na siebie i w naturalny sposób chronią przed chorobami i szkodnikami. Mój ogród jest trochę jak łąka.