Tag: madeinfrance

{red shoes}

Jeszcze nie chowam czerwonych pantofli. Jeszcze je ubiorę. Może to śmieszne, ale te buty dodają mi energii i siły. Odwagi też.

{rain, not rein…}

Kilka przemiłych dni, naprawdę. Do tego jeszcze ta pogoda, jakby lato było na starcie. Tylko w dniu wyjazdu, trochę padało, ale nie był to jakiś uciążliwy deszcz. I…

{back to home}

Wróciliśmy. Było fantastycznie! Pogoda dopisała, słońca było nawet więcej niż miało być. To był czas spędzony zupełnie inaczej. Przez najbliższe dni będę parować, układać i segregować zdjęcia z…

{french linen}

{old linen}

Kupon starego lnu już znalazł nowy dom. Myślę, że z trzech metrów materiału powstanie dużo pięknych rzeczy.

{Le Méridional}

Uwielbiam stare gazety. Podziwiam układ stron, ramki i świetnie dobrane czcionki. Ta przyjechała do mnie z Francji i wyszukała ją moja Siostra na lyońskim targu vide-grenier.

{article of clothing 2}

{bow style 1}

{coffee table}

Uwielbiam fotografować filiżanki na stole. Z całym kawowym anturażem, stylem i atmosferą.

{Chanel ribbon}

Zwykłe upięcie, ale dzięki kokardce sprawia wrażenie kontrolowanego nieładu. No i jest parisienne.

{vintage clothing}

{smart casual}

Mój ulubiony outfit to zawsze: jeansy, koszula, marynarka. Do tego wygoda torba (raczej niezbyt duża). I jeszcze apaszka, którą mam zawsze przy sobie. Jeśli nie na szyi –…

{turntable}

Coś ciemny ten nowy kącik – mówię do Zorkiego. Nie sądzisz, że przydałaby się dodatkowe oświetlenie, najlepiej kinkiet? Zobacz, z prawej strony mamy girlandę na ściemniaczu, a z…

{Louis Prima „Buona sera”}

Ta płyta porywa, unosi… Na tyle wysoko, że wyżej wznieść się chyba nie da. Gdy ją dostałam, to aż podskoczyłam z radości. Zorki dobrze wie, że Louis Prima…

{after photos}

Sprzątanie po sesji nie jest moim ulubionym zajęciem. Zdecydowanie bardziej wolę układać niż zbierać. Ale lubię to uczucie, które towarzyszy nam po dobrze wykonanej pracy.

{back to black}

Dziś zakończyliśmy pierwszy etap sesji zdjęciowej pod hasłem: back to black. Nadwyżkę zdjęć będę pokazywać sukcesywnie. Tymczasem gramofon zajął swoje miejsce… i zacznie się kolejna przygoda. Tym bardziej,…

{Villa, Venuti & Brel}

Zagęszcza się. Kolekcja rośnie. Atmosfera narasta… i wiruje wokół nas. Kocham to hasło: back to vinyl.

{morbier & wine}

Weekend ma swoje prawa. Takie małe chwile zatrzymania, zwolnienia i znacznie dłuższe posiłki przy stole. Czas na gazetę, książkę, muzykę, dobry film. Może być nawet godzina koktajlowa.