Menu Close
Polityka Prywatności
Moje dane (Rodo)
© 2026 Mikantor.
Powered by WordPress.
Theme by Anders Norén.
I tak, któregoś marcowego dzionka – dzień pojaśniał.
Wdzięczny, symboliczny, wiosenny. Żonkil.
Między koszem wiklinowym i suszącą się bielizną pościelową. Pokoik na stryszku.
Dni jaśnieją i stają się dłuższe. Słońce zaczyna zaglądać przez okna.
Wszystko dzieje się dokładnie tak, jak powinno.
Lustra ujawnią więcej niż odbicia w nich.
Słoneczko zajrzało do domu i przysiadło na miękkich poduszkach.
Poranek w zimowej aurze, w flanelowej pościeli, ciepłym domu, w aromatach kompotu z suszu.
Spokój to także ten pokój.
Każdy zajął odpowiednie miejsce przy stole… i w życiu.
O tak, piękne i cenne są wspomnienia, gdy idzie o tradycje jakie wynosimy z domu.
W domu nagle wszystko się odmieniło…
Człowiek bierze odpowiedzialność za to, co mówi i za to, co stawia na stole. Podwójna karma.
Kilka nowości wpadło do składu Fire of Love.
Chwila w zacisznym miejscu. Nie potrzebuję nic więcej…
Podobne przyciąga podobne. Zgodność, wzajemne dopełnianie się. Inaczej to nie ma harmonii.