Tag: folkPage 24 of 51

{VINTAGE PERFEKTUS 50}

Ciśnieniowa kuchenka PERFEKTUS 50 poszła od ręki. Nam pozostają: zdjęcia i radość. Cieszymy się, gdy dobre przedmioty dostają kolejne życie.

{VINTAGE SPIRITUS STOVE ENDERS}

Sklep Fire of Love został na nowo zatowarowany. Starannie wybraliśmy autentyczne i interesujące nas produkty, tak, aby  inni też to docenili i poczuli do nich sympatię.

{nantucket red}

{island}

Idziemy na spacer, aby przebywać w bezpośrednim kontakcie z naturą. Poczuć zapach wody, drzew, ściółki. Uważniej przyjrzeć się światu.

{cabin friday}

Styczniowy piątek na działce. Już kubki się grzeją na piecu, co by kawa nie była zimna, a tym samym niesmaczna.

{shetland}

Oryginalny, gruby szetland. Nie wiem do kogo kiedyś należał, ale nie ma to dla mnie znaczenia. Nadal jest w idealnym stanie. Ponadto przędza szetlandzka jest bardzo ciepła. A ja…

{zink churn}

Jedyne wyzwolenie to uzmysłowienie sobie, że życie proste jest piękniejsze, pełniejsze i po prostu bardziej szlachetne. Samowystarczalność.

{L. L. Bean}

{socks in fire}

Ogień strzela nisko. Niesie zapach żywicy, jakby kadzidła. Przypomina mi trochę olibanum. Zapach unoszącego się dymu sprawia nam jakąś atawistyczną frajdę. I co ciekawe: od pewnego czasu zupełnie…

{camp stuff}

{cabin in the woods}

Z cyklu: spacer po dzielni, czyli zaglądam na podwórka sąsiadów.

{meadow under the forest}

Z cyklu wędrówki po lasach, łąkach, polach i kniejach. Każdy z nas jest cząstką Natury. Trawą, drzewem, trzciną lub kwiatem. Tylko ten świat usilnie stara się z nas to…

{by honey bees}

Późne popołudnie. Światło szarzeje. Dzień upływa w niezmąconym spokoju, wśród aromatu kawy i świecy z czystego, naturalnego wosku. A z kuchni dobiega gorący zapach chleba. Zapach domu. Codzienne chwile…

{old-school compass}

{espresso}

Chwila milczenia. Ekspres wydaje dziwne odgłosy, bulgocze. Wreszcie Zorki częstuje kawą, a potem już kawę się pije i w ogóle jest wesołość.

{wide beeswax candle}

Wszystko tu składa się na tę ciszę. Nawet migoczący płomień, nastrojowy półmrok, przyjemny klimat i zapach miodu. Spokój ducha.

{fruitcake and book}

Zima to czas na zwolnienie, wyciszenie, dłuższe czytanie książek. W końcu kiedyś trzeba być trochę energooszczędnym. Kumulowane zimą siły są potrzebne, by pięknie rozkwitnąć wiosną i z nową…

{cream woollen jumper}

To już nie pierwszy raz w garderobie, kiedy zgrywamy się w podobny deseń.

{starting campfire}

{cabin window}

W cieniu zima. W słońcu późna jesień. Światy równoległe? A może dwa bieguny: zimna i ciepła? Tak czy inaczej ważne aby wyjść z cienia i stanąć po jasnej…

{scouting cabin}

Często tu przychodzę, bo lubię rozmyślać i czuć ducha życzliwych i dobrych ludzi.

{ball jar}

{woollen}

Sweter z wysokojakościowych włókien naturalnych, takich jak wełna – cieszy najbardziej.

{winter cabin}

Niezaprzeczalnie przyszła zima i termometry poleciały w dół. Przymroziło, ale jest słonecznie, co służy spacerom.

{strobilus}

Na koniec dnia zebrałam jeszcze szyszki. Będą idealne do świątecznych i zimowych dekoracji.

{rustic table}

Po wykopkach myślimy tylko o – jedzeniu (!) i chcemy poczuć ciepło bijące od „kabinkowego” piecyka.

{carrot harvest}

Jest 15 grudnia. Pogoda sprzyjająca – jakieś 9 stopni na plusie. Kopiemy marchew. Trochę później niż w ubiegłym roku, ale to dobrze. Zbiór bardzo pomyślny, godny podzięki. Część…

{copper turk}

W miarę, jak zbliża się godzina jedenasta ogarnia nas coraz większe zainteresowanie kawą. Właściwie – tylko kawą (uśmiech). Reszta musi poczekać.

{tree of life}

Szumna korona sięga gwiazd a korzenie głęboko do morza. Połączenie nieba i ziemi. Kwintesencja. Drzewo życia. O oczywistej przewadze. O swojej mądrości.

{wool scarf}

Wełniana chusta w przepięknych kolorach, z motywem sieci rybackich – sprzedana! Drugiej takiej nie będzie.

{CAMPFIRE WAFFLES}

Gofry z ogniska to jest to! Smakują przewybornie i dostarczają dużo słodkich radości. A ogień – wiadomo – sprzyja, oczyszcza i relaksuje.

{compass}

To o czym myślisz, tym się stajesz. To, co czujesz, pragniesz – to przyciągasz.

{turkish coffee}

Gdy nie ma ekspresu ani nawet prądu – jest wyśmienita i esencjonalna kawa po turecku parzona w tradycyjnym turku. Nierzadko z ziarnami kardamonu.

{beetroot}

W tym roku ugotuję barszcz wigilijny na własnych burakach, które były uprawiane z miłością. Zbiór: 15.12.21

{my winter yard}

Czy zima musi być porą bezczynności i ciszy w ogrodzie? Nie. Tym bardziej, że jeszcze jest kawałek jesieni. PS Jarmuż ma się wspaniale. Rośnie i jest coraz smaczniejszy.