Jakoś trudno mi uwierzyć, ale stało się. Mamy nowy rok! Wczoraj było wspaniale. Zrelaksowaliśmy się znakomicie. Była kawa, pyszny tort pavlova i kilka lampek szampana (uśmiech). A zamiast…
Za każdym razem, gdy jestem w Berlinie to lecę po pyszne croissanty do pobliskiego sklepu sieci Bio Company lub do małej cukierni Croissanterie przy Hauptstraße.