Pieczarka pod starym drzewem kryła skarby i znaleziska. Najcenniejsze okazały się francuskie, cegły szamotowe Tenaud de Montoir. Gdy je zobaczyłam miałam wrażenie, że oczami wyobraźni wiedzę stary piec…
Niemalże codziennie w przepięknych głosach polskich ptaków słyszę kukanie kukułki. Ostatnio nawet udało mi się ją zobaczyć, gdyż na dłuższą chwilę przysiadła na starej jabłoni. Podobno, gdy słyszy…
A przy kieszeni mojej drelichowej bundy przypinka, którą dostałam w prezencie od Christiana Watsona. Jest to jeden z piękniejszych logotypów jakie znam.
Inaczej patrzę na świat. I wbrew pułapkom i przeciwnościom losu, wytrwale idziemy jedyną słuszną drogą. I jeszcze mocniej niż wcześniej rozumiemy każdy znak.
Wstawiłam do sklepiku ostatnie nożyczki. Nożyczki są z ciemnej stali, nitowanae – bardzo porządne! Nie jest to wyrób chiński. Ja takich używam w kuchni. Świetne do krojenia pietruszki,…
Mój mały sklepik wraca na stare tory. Pamiętajcie jednak, że rzeczy nadal będą wstawiane od czasu do czasu, ale postaram się aby przynajmniej raz w tygodniu pojawiło się…
Zbieramy stare lampy naftowe. Dlaczego? Bo lubimy patrzeć na ogień, któremu można nadać formę kontrolowanego płomienia. Czasem warto zgasić żarówką elektryczną, by w ciszy popatrzeć na bardziej pierwotne…
Żadnych noworocznych postanowień, ale w głowie kilka nowych marzeń i pragnień. Życie codzienne oczekuje od nas tak wiele, ale postaram się każdego dnia obcować z pięknymi rzeczami i…
Skłamałabym, mówiąc, że nie jestem uzależniona od rzeczy małych i pięknych. Historia to długa, barwna i mocno zakorzeniona, więc każdego dnia szukam piękna.
Aż trudno uwierzyć, że to ostatni weekend 2019 roku. Już niedługo przyjdzie nam otworzyć się na 2020 rok, którego jeszcze nie znamy. Swoją drogą – co za data,…
Wracam do Was po świętach i przepraszam za ciszę oraz brak życzeń. Mam nadzieję, że stałe i wierne grono odczytało moje życzenia na Instagramie. Wybaczcie, ale każdą wolną…