Tag: folkPage 43 of 48

{Winter harbor style}

W najbliższych postach pokażę Wam kulisy sesji zdjęciowej, która powstała na specjalne zlecenie.

{this is festive, yes?}

Nawet przy świątecznych prezentach musiał być węgierski akcent. Już bardzo tęsknimy na bratankami. Trzeba tej tęsknocie jakoś dopomóc.

{Szczęśliwego Nowego Roku!/Happy New Year!}

Kochani, niech się spełnia wszystko, co wymarzone, wyczekane, wyśnione… I szerokim łukiem omija, to, co nieproszone. Dużo zdrowia, radości, uśmiechu i miłości. Niech 2019 będzie dla Was dobry,…

{ambiance}

{small gift}

{winter apple}

Zgrywam zdjęcia, które zrobiłam w ciągu ostatnich dni. A to oznacza mniej więcej tyle, że jeszcze będę Was karmić świątecznymi kadrami.

{christmas twig}

Cisza. W niewielkim salonie pachnie świerkowe drzewko. Tu i ówdzie przybrałam dom dodatkowymi gałązkami. Szybka i bardzo naturalna dekoracja. Właściwie są to najpiękniejsze akcenty. Tak proste, że bardziej…

{Christmas Eve}

A dziś wieczorem będziemy kolędować. Śpiew oczyszcza, otwiera i pomaga, by – jak mówi poeta – „sny wyogromniały”. Pamiętajcie o tym.

{Winter is coming}

Kłębią się tutaj zimowe akcesoria: jakieś rękawiczki, szaliki, czapki. Jedno jest pewne: przyszła zima. Trzeba powitać!

{La brasserie du square}

W porze obiadu bywa już tak ciemno, że trzeba przestawić się na zupełnie inny tryb fotografii. Zmienić czas, przesłonę i znacząco obniżyć korekcję ekspozycji.

{candle holder}

Do sklepiku trafiły skandynawskie świeczniki, które przypominają małe foremki. Najładniej wyglądają z klasyczną świecą – białą lub ciemnoczerwoną. Sklep: MiKantor

{stay warm}

{sweet friday}

{natural fabrics}

Między jednym wydarzeniem a drugim, dobieram tkaniny i szyję co nieco do nowego projektu. Pracy nie ubywa, ale jest coraz przyjemniej.

{orange leather bag}

{sunflower}

Zapach kawy, który roznosi się po całej kawiarni, jest naprawdę bardzo miły. Pomaga uwolnić niepotrzebne myśli. Ubrałam tunikę w małe słoneczni i myślę o słońcu, które jest dla…

{part of kitchen}

{into the sun}

Nie chowam słomkowych kapeluszy. Bo kto powiedział, że w połowie listopada plażowe akcesoria nie mogą nam przypominać o lecie, wakacjach i słońcu. Tak bardzo je lubię, że pozostają na…

{slow down}

Ten weekend do innych był niepodobny. Był wspaniały!

{fabrics}

Układam w bieliźniarce i szukam kropli zielonego koloru. Ten kolor jak żaden inny wprowadza przyjemne i miłe dla oka ożywienie.

{natural brushes}

Nie jestem zbytnio perfekcyjna, ale lubię gdy przedmioty mają swoje wyznaczone miejsca.

{Café Gipfeltreffen/Berlin}

{leather boots}

{pattern}

{aztec pattern}

Na stole fajans w francuski deseń. Na sofie azteckie wzory. Czy uda mi się to wszystko zgrabnie połączyć? Hm… co z tego wyjdzie? Jeszcze nie wiem (uśmiech).

{simple life}

{coffee in the city}

{untitled}

Lubię gdy słońce dociera w każdy kąt.

{raw honey}

Świeży miód. Najlepszy cukierek, ciągutek i przysmak.

{natural home}

Stan zastany, bez aranżacji i chwila popołudniowego słońca, które tak nagle wyszło zza chmur. Długo nie poświeci, ale zawsze to coś.

{white baby boo pumpkin}

Lubię, gdy dekoracje tworzą się same. Ot, tak po prostu coś z niczego.

{coffee break}

Dzieje się tyle, że nawet przerwy na kawę są krótsze i mniej ulgowe. Ale my lubimy pracować i lubimy, gdy idzie nowe. Nowe jest fajne.

{Barbour}

Uwielbiam wełnę, ale cieszę się, że jeszcze mogę chodzić w bawełnianych swetrach i lekkich marynarkach.

{back to home}

{morning mood}