{pilaf with prawns}

Trzy główne składniki i trochę dodatków. Organiczny ryż, jakościowe krewetki i sos na bazie limonki, oliwy, ziół i pomidorów. Zupełnie bez udziwnień, ale na najlepszych składnikach na jakie nas stać. Czuć to w każdym kęsie.

← Previous post

Next post →

6 Comments

  1. BARBARA PRUSZYŃSKA

    Pięknie, prosto i smacznie zawsze u Was na stole:-). Pięknie celebrujecie posiłki…Krewetki lubię, ale nie mam dostępu do dobrych jakościowo krewetek….Pozostaje Biedronka;-). Ale korzystam:-)

  2. U nas nie jest łatwo o dobre owoce morza. Jest nawet bardzo ciężko.
    My mamy teraz to szczęście, że po rewelacyjne krewetki jedziemy 20 km. (w jedną stronę). Są mrożone, ale nie mają prawie glazury. Nie zawierają polifosforanów i substancji konserwujących. Ich skład to tylko: krewetki + woda. Pochodzą z upraw organicznych. I powiem Ci, że tak pysznych nawet w Chorwacji nie jadłam 😉

  3. BARBARA PRUSZYŃSKA

    To warto jechać te 20 km, żeby kupić takie cudeńka:-). Tez bym jechała. Bo warto…Super macie:-)

  4. Pewnie. To wcale nie jest daleko. Kiedyś musieliśmy jezdzić 130 km na zakupy.
    Dobrego tygodnia, Basiu :***

  5. BARBARA

    Dziękuję:-). Dla Was również:-):-):-)

  6. :-)))

Dodaj komentarz