{na Benesza i nie tylko}

Gdzie jak gdzie, ale w w dolinie potoku Babica, czyli w Bochni starych zaułków nie brakuje. Miasto ma bardzo ciekawy układ urbanistyczny. Są tutaj naprawdę piękne budynki. Nierzadko o wspaniałych klasycystycznych fasadach. Inne zaś w stylu eklektycznym i secesyjnym. Widziałam dworek z ogrodem przy ul. Orackiej i willę przy zbiegu ulic Bernardyńskiej i Matejki. Zauroczyła mnie witryna szewca i domek z piernika. Niestety spacer był jak szczypta soli – bardzo krótki, więc zdjęć niewiele. Plany pokrzyżował nagły i ulewy deszcz.

← Previous post

Next post →

4 Comments

  1. Moje kochane miasto widziane Twoimi oczami – uwielbiam❤

  2. Jeszcze wrócę do tematu… Jeszcze, jeszcze!
    Dziękuję, Kochana ❤

  3. Paulina matykiewicz

    Wyszło cudownie:) nie mogę uwierzyć że złapałyśmy tyle podobnych kadrów 🙂 domek na Orackiej też mam a pranie na Plantach nadal wisi:):)

  4. Tak, tak! Mówiłam Ci, że będzie podobnie 🙂
    Gdyby nie deszcz, byłoby dużo więcej kadrów.
    Ściskam i pozdrawiam ciepło :*

Dodaj komentarz