{cozy evening}

Z nadejściem pierwszych mrozów ubieram wełniane skarpety i sięgam po rozgrzewającą powieść.
PS Mało atrakcyjne i krzykliwe okładki książek oprawiam w biały lub szary papier. Taka przypadłość.

← Previous post

Next post →

2 Comments

  1. A co tam teraz czytasz Kochana?

  2. Jak zwykle dawno temu wydane książki. Tu Moana, Gorsky. Ściskam mocno :***

Dodaj komentarz